Jakby ktoś nie wiedział, Polimaty to znany kanał na YouTube, który zajmuje się szeroko pojętą edukacją. Ich jubileuszowy, 50-ty odcinek miał być w założeniu pożyteczny i dotyczył udzielania pierwszej pomocy. Z ogromnym zainteresowaniem zabrałem się do oglądania, no bo w końcu moja branża. Na wstępie zaznaczono, że korzystają z amerykańskich standardów (American Heart Associaton). Są one w kilku szczegółach odmienne od europejskich, ale generalnie chodzi o to samo.

Przymknąłem oko na kilka drobnych różnic w moim podejściu, które dla całości były nieistotne. Duży plus za informacje o numerze 999 a nie 112 (o tym, dlaczego lepiej dzwonić na 999, pisaliśmy w tekście Jak wzywać pogotowie?). Jednak w pewnym momencie pojawił się błąd niejasność, której, ze względu na ogólny, wysoki poziom Polimatów, nie mogłem pominąć.

Chodzi o ściąganie koszulki/swetra/bluzy poszkodowanemu, które pojawia się w 04:13. Jest to wciąż nauczane przez wielu instruktorów AHA, mimo że………….. AHA w swoich standardach o tym nie pisze!  Nie ma tego w standardach, za to jest w wytycznych dla instruktorów, uczestników szkoleń. Grzegorz, z Ratowniczy.net  odnosząc się w swoim wpisie do tego artykułu, wkleił fragment FAQ dotyczący Hands Only CPR

Does Hands-only CPR mean the rescuer has to remove any of the casualty’s clothing?
Removing someone’s clothing on the upper chest will help make Hands-only CPR even more effective so it’s preferable. But rescuers can still carry out chest compressions through thin clothing, like a woman’s blouse.

Z mojego punktu widzenia wiele on nie zmienia. Jest to sugestia a nie coś obowiązkowego.

YouTube Preview Image

Zalecenie, aby ściągać ludziom koszulki, za każdym razem jest kontrowersyjne, ponieważ:

1. Ściągnięcie koszulki u osoby bezwładnej jest bardzo trudne. Ludzie, w przeciwieństwie do fantomów, to nie lekkie kadłubki. Polecam spróbować wykonać taką czynność z bezwładnym partnerem/rką;
2. Marnujemy cenny czas na czynność, która nie poprawi efektywności masażu;
3. Nawet jeżeli podciągniemy bluzę/koszulkę, to będzie ona nam utrudniać masaż.

Swoją drogą, zawsze byłem ciekaw, czy osoby, które zalecają ściąganie stanika, robiły to na leżącej, nieprzytomnej osobie. Pomijam już fakt odbioru społecznego takiej czynności. Nawet kiedy pracowałem w pogotowiu, zawsze starałem się takie czynności wykonywać w karetce, bez oczu postronnych gapiów. Także powtórzę jeszcze raz. Poza dwoma wyjątkami nie ściągamy odzieży wierzchniej.

Wyjątek pierwszy – AED

Należy odsłonić (tudzież ogolić – są do tego ostrza w AED) klatkę piersiową poszkodowanego, w momencie, kiedy chcemy użyć półautomatycznego defibrylatora. O tym urządzeniu pisaliśmy w tekście Gdzie umieszczać AED? i Ochroniarz i pracownica banku przy pomocy AED ratują życie. W momencie, kiedy ktoś (podkreślam ktoś) dostarczy nam AED, możemy razem w dwie osoby spróbować ściągnąć ubranie.

Wyjątek drugi – kożuch 

Kożuch, czyli taka ilość ubrań, która uniemożliwia nam prawidłową resuscytację. Z reguły jest to puchowa, zimowa kurtka. W przypadku swetrów/bluz wystarczy odpowiednio mocniej dociskać klatkę piersiową.

Skąd to przekonanie?

Kiedyś drążyłem to zagadnienie. Z moich obserwacji wynika, że jest to nieporozumienie, które jest często powielane. Na (prawie, spotkałem się z jednym wyjątkiem) wszystkich instruktażowych video AHA pacjenci są ubrani albo w koszule, albo rozpinane na zamek bluzy. W mojej opinii, chodzi o pokazanie na fantomie prawidłowego miejsca ucisków oraz przygotowanie do użycia AED. Warto również wspomnieć, że AED jest urządzeniem bardzo powszechnie dostępnym w USA. W Polsce jest wciąż rzadko spotykane.

W odpowiedzi na powyższy tekst, na blogu ratowniczy.net pojawiła się tekst który uzasadnia zalecanie ściągania ubrań.

YouTube Preview Image

Reasumując.

Podczas udzielania pierwszej pomocy, nie ściągamy z pacjenta ubrań nie ściągamy z pacjenta ubrań jeżeli opóźni to RKO! 

Wyjątki to:

– użycie AED;

– kurtka, która utrudnia prowadzenie działań.

Drogie Polimaty, powołujecie się na autorytety prof. Andersa, lekarzy i ratowników. Byłbym naprawdę wdzięczny, gdybyście uzyskali od nich dane o badaniach, które by uzasadniały relacje pomiędzy ściągnięciem koszulki (co się wiąże z opóźnieniem RKO) a jego efektywnością.

Jeżeli w przyszłości będziecie kręcić materiał związany z pierwszą pomocą/ pożarem/ napadem/ wyłudzeniem/ miejskim survivalem/ czymkolwiek innym związanym z bezpieczeństwem osobistym, zapraszam do kontaktu.

Cała redakcja Kryzysowo.pl z chęcią udzieli Wam wyczerpujących i wiarygodnych informacji.

WAŻNE

W dyskusji na temat tego artykułu okazało się,  że nie do końca jasno wyjaśniłem jego cel. Ekipa z Polimatów zrobiła dobry (nawet bardzo dobry) materiał na temat pierwszej pomocy. Jednak nie uważam, że konieczne jest ściągnięcie wszystkich ubrań/stanika u kobiet aby prawidłowo przeprowadzić RKO. Nie podważa to jednak merytorycznej całości materiału.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do newslettera


 

Warto przeczytać:

1. Jak przeżyć strzelaninę?

2. 5 mitów na temat resuscytacji (reanimacji)

3. Od wybitej szyby do wybitych zębów czyli broken windows theory

4. No bo ja próbowałem mu zapalniczke w zęby wsadzić? Czyli jak udzielić pomocy podczas ataku padaczki

5. Jak wybrać kurs samoobrony dla kobiety?