Odnosząc się do kontrowersji które narosły wokół felietonu Kaprala. Tekst jest opinią tylko i wyłącznie Kaprala i tak go należy traktować. Nie stanowi jakiegoś oficjalnego stanowiska ze strony kryzysowo.pl na te raczej smutne zdarzenia które miały miejsce 11 listopada. – Łukasz Stępień

Dotrzymuje(rzadko bo rzadko) danego słowa i oddaje wam w ręce wpis poświecony pewnemu incydentowi, który miał miejsce podczas Marszu Niepodległości w Warszawie.

Niezorientowanym i tym, którzy nie są na bieżąco spieszę z wyjaśnieniami. Tuż po marszu i zamieszkach, do których doszło w czasie pochodu, wyciekło do mediów nagranie funkcjonariusza w cywilu, który kopie i leje jakiegoś chłopaka. Rozpętała się niezła burza ? prawicowe i konserwatywne media oraz Internet zawrzał. Poniżej link do nagrania ze zdarzenia:

YouTube Preview Image

Po obejrzeniu filmiku, każdy z nas ma już wyrobione zdanie. Zdaję sobie sprawę, że części z was przychodzi na myśl ZOMO albo brutalne metody francuskiej CRS. Zanim mnie jednak obrzucicie zgniłą włoszczyzną czytając dalszą część wpisu, pamiętajcie, że nic nie jest takie jakie się wydaję.

Osobiście jestem oburzony linczem, który media wydały na policjanta. Na Internecie rozpowszechnia się twarz funkcjonariusza z dopiskiem ?bandyta?, feruje się wyroki, przyrównuje policję do organizacji terrorystycznych oraz ? śmiechu warte – apeluje do polityków, ABW, CIA, KGB i Armii Zbawienia o zidentyfikowanie i ukaranie sprawcy.

Panowie, jesteście żałośni.  Od nazywania przestępcą ludzi jest niezawisły sąd, on bowiem decyduje czy czyn nosi znamiona przestępstwa czy też nie. Oczywiście, mediom i tak zwanym ?niezależnym dziennikarzom? zależy na znalezieniu kozła ofiarnego z twarzą. W momencie, kiedy młodzi Niemcy byli zamaskowani, nie można ich wytknąć palcem. Na szczęście znalazło się idealnego kandydata ? policjanta. W końcu policji nie lubi opozycja, bo ich wiecznie nęka, kibole, bo leją ich na stadionach oraz pseudo czy tam neofaszyści, którzy zwyczajowo są na celowniku.

Większości krzyczących o bandytyzmie nie było na tej zadymie, nie wiemy co działo się w minutach przed i po nagraniem. Ale do meritum:
Na tego typu demonstracjach, zadymiarzy leje się ile wlezie. Każde dynamiczne zatrzymanie wygląda tak samo: w mordę i na glebę. Tutaj funkcjonariusz nie trafił na leszcza, bo musiał go trochę zmiękczyć. Media sobie po prostu wyłowiły kozła ofiarnego z grupy, którego po prostu udało się nagrać. Ciekawe czy oskarżą tak samo f-uszy OPP czy innych operacyjnych obecnych na miejscu? Ciekawe, bo dzięki „tym” bandyckim zachowaniom udało się jakoś przywrócić porządek. Śmieszy mnie ta postawa, bo ludzie z jednej strony krzyczą „pałować to ścierwo”, „zamknąć ich wszystkich”, „strzelać do nich” – a kiedy ktoś faktycznie uderzy kilka razy zadymiarza, aby dokonać aresztowania to się oburzają jak jakieś pizdy z helsińskiej fundacji praw człowieka. Zastanówcie się, bo wydajecie lincz na facecie, który ryzykował swoim życiem i zdrowiem żeby zapewnić porządek publiczny.

BYĆ MOŻE nie działał zgodnie z procedurami, ale to ocenią jego przełożeni i sąd – dokonał jednak aresztowania i zdjął jednego niebezpiecznego zadymiarza z ulicy. Łatwo jest oskarżać, kiedy się widzi czyjąś twarz i umie się spersonalizować jakieś swoje zarzuty. Ciekawe, czemu tych żądań nie wystawia się przeciwko faktycznym przestępcom. Ale co tam, przecież to zomowiec, bił biednego chłopaka.

Ten f-usz miał na podjęcie swoich decyzji kilka sekund, dosłownie kilka cholernych sekund – działał tak, aby jak najszybciej zminimalizować zagrożenie. A teraz domagacie się, aby pewnie dobry policjant stracił robotę, został skazany jak bandyta, których próbował wyłapywać. łatwo jest wydawać takie wyroki, kiedy nie ma się pojęcia o policyjnej robocie.

Jestem absolutnym przeciwnikiem używania przemocy, wtedy kiedy jest to niepotrzebne, nieuzasadnione a nawet wtedy, kiedy mam wszystkie przesłanki aby aplikować siłę fizyczną ? zastanowię się. Tak gwałtowne i dynamiczne sytuacje jak zamieszki, są jedną z niewielu sytuacji gdzie aplikacja siły to szybki i skuteczny sposób na przywrócenie porządku. W każdym kraju jest to stosowane, collateral damage się zdarza, przykro mi. Wielka Brytania, Niemcy i Francja ?nasi sąsiedzi mogą coś powiedzieć o skutkach zamieszek, których nie opanowuje się siłą.

Proszę pamiętać, że tam doszło do zamieszek, policjanci mieli z pewnością swoje przesłanki aby dokonać zatrzymania. Ponadto, biedny i bity chłopak był w tłumie ludzi, którzy gwałtownie zaczęli uciekać na widok policji, co nie jest zachowaniem typowym dla pokojowego marszu. Na filmiku widać, że miał na sobie jakieś rękawiczki ? jak niektórzy domniemają, używane w MMA(Mixed Matrial Arts – mieszane sztuki walki). Faktem jest, że został skazany na 3 miesiące pozbawienia wolności za czynną napaść na funkcjonariusza. Najprawdopodobniej zaszło wcześniej coś, czego narodowcy na filmiku nie pokazali lub nie nagrali.

Kończąc ten wątek, radziłbym skupić się nad małą refleksją po marszu. Wszyscy oczekują zapewnienia bezpieczeństwa od Policji i polityków. Ja natomiast zastanawiam się, co obywatele robią, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo? Z jednej strony jacyś antyfaszyści w towarzystwie agresywnych Niemców wszczynających burdy, z drugiej strony narodowcy, którzy też nie próżnowali. Podoba mi się inicjatywa, która obarczy częścią odpowiedzialności za wydarzenia na imprezach masowych organizatora.

Uważam, że wieczne jojczenie i obarczanie za wszystkie problemy świata bogu ducha winnych policjantów, którzy próbowali przywrócić porządek oraz polityków, którzy mieli coś tam zrobić, ale nie zrobili ? chociaż nikt nie wie i nie powie dokładnie co i jak nic nie rozwiązuje. W nowoczesnym społeczeństwie wszyscy po równo mają swoje obowiązki ? nie możemy oczekiwać, że wszystko za nas zrobią służby i urzędnicy. Chociaż, wtedy można zawsze znaleźć winnego i pokrzyczeć sobie na niego w mediach?

Warto przeczytać:

1.Od wybitej szyby do wybitych zębów czyli ?broken windows theory?

2.Nie szata zdobi człowieka? Czyli o roli odpowiedniego wyglądu u funkcjonariusza

3.Improvise, Adapt, Overcome ? czyli jak hasło Marines ma przełożenie na nasze życie

4.Czy potrzebujesz noża ratowniczego?

5.Jakie dane (nie) warto umieścić na nieśmiertelniku?