Jakiś czas temu od jednego z fanatyków wszystkiego, co ma logo Appla dostałem ciekawy artykuł. Dotyczy on jednego ze sposobów jak Apple chroni swoją tajemnice handlową.

W swoich strukturach posiada departament, który nadał sam sobie nazwę „Worldwide Loyalty Team”. Brzmi jak rodem z literatury Huxleya. Przez pozostałych pracowników jest nazywany mniej eufemistycznie – „Apple Gestapo”.

Jest to grupa pracowników, która pełni zadania kontrwywiadowcze. Pracują „po tajniacku” w głównej siedzibie Appla, sklepach i wszelkiego rodzaju oddziałach a ich zdanie jest jedno. Eliminować przecieki w firmie.

Przydomek „Apple Gestapo” nie wynika z tego, czym się zajmują ( co jest zrozumiałe z uwagi na specyfikę bardzo konkurencyjnego i innowacyjnego rynku) ale jak się tym zajmują.

Kiedy pojawia się podejrzenie przecieku, zespół „agentów” robi nalot na biuro (najczęściej rano- coś nam to przypomina prawda? 😉 ). Na miejsce wzywany jest najwyższy menadżer przebywający w budynku i za jego pośrednictwem są wydawane polecenia pracownikom. Wszyscy pracownicy mają pozostać przy swoich biurkach zachować ciszę oraz wypełniać bez dyskusji polecenia przełożonego. Jeżeli pracownik nie zgadza się na taki reżim może opuści budynek, ale nie ma już powrotu do firmy.

Każdy z pracowników dostaje darmowy telefon Appla (z którego w domyśle powinien korzystać).  Podczas kontroli, wszystkie telefony są czasowo konfiskowane. Muszą zostać odblokowane a odpowiednie osoby dokonują sprawdzenia zawartości telefonu. Do kogo ostatnio dzwoniłeś, jakie sms-y wysyłałeś, jakie obrazki masz na telefonie,  itd.

Jeżeli w trakcie kontroli potrzebujesz skorzystać z telefonu, musisz uzyskać pozwolenie od „agentów” a Twoja rozmowa będzie monitorowana.

Jak zaznaczono w tekście „of course, all this is voluntary.” Czyli zupełnie dobrowolne. Jednak brak zgody oznacza wilczy bilet a dochodzenie, ?dlaczego nie oddałeś telefonu do sprawdzenia?!?!?!”.

Jest to tylko jedna z aktywność tego departamentu. Zajmują się oni również infiltracją maili, sprawdzaniem historii w przeglądarkach a także prowokacjami.:)

Kurcze, chyba już wiem gdzie jest moja wymarzona praca.;)

źródło

Warto przeczytać:

1.Apel kierowcy karetki ? lektura obowiązkowa

2.Jak przeżyć strzelaninę

3.Udzielanie pomocy w ataku epilepsji ? list czytelnika

4.O ?rzetelności? w POLITYCE i ?usta usta? w karetce

5.Bezpieczeństwo w lateksie czyli 12 zasad jak chronić siebie przed zakażeniem