Co ma poród uliczny do bezpieczeństwa? Ano trochę jednak ma. W sytuacjach kryzysowych takich jak na przykład ewakuacja budynku rola wiodąca spada niejako odgórnie na osoby zajmujące się bezpieczeństwem. Często są to osoby umundurowane które wyróżniają się z anonimowego tłumu. Dlatego warto wiedzieć jak odebrać poród na ulicy.

Jedną z takich ekstremalnych sytuacji może być właśnie rozpoczęcie akcji porodowej. Szanse na stanie się „ginekologiem amatorem” są minimalne ponieważ takie sytuacje zdarzają się baaardzo rzadko (o tym w dalszej części arta). Niemniej jednak zdarzają się. We wrześniu takie zdarzenie miało miejsce pod Bemowskim Ratuszem w Warszawie. Poród został odebrany przez jedną z urzędniczek w samochodzie. Mimo, że rzadko, takie sytuacje zdarzają się i warto wiedzieć jak się zachować.

Tekst jest autorstwa Magdy Mieloch. Działa ona min. jako trener w Warszawskiej Grupie Ratownictwa PCK

ŁS
—————————————————————————————————–

Poród uliczny

Samo sformułowanie ?poród uliczny? w wielu z nas wzbudza strach. Nic w tym dziwnego, nie jest to sytuacja, z którą „przeciętni” ludzie spotykają się na co dzień. Wiele kobiet (zwłaszcza tych spodziewających się pierwszego dziecka) obawia się, że poród nastąpi bardzo gwałtownie i nie zdążą dotrzeć do szpitala. Zdarza się to niezwykle rzadko. Poród jest długim, postępującym procesem będącym naturalną konsekwencją zmian, jakie zachodziły w organizmie kobiety w ciągu dziewięciu miesięcy ciąży.

Jak to jest z tym porodem

Rozważając temat porodu ulicznego zacząć należy od tego, że prawdopodobieństwo zetknięcia się z kobietą rodzącą na ulicy jest minimalne, a odebranie przez nas porodu przed przybyciem służb ratunkowych jeszcze mniej prawdopodobne. Wynika to z jednej prostej przyczyny- w znakomitej większości przypadków przyjście dziecka na świat zajmuje średnio około kilkunastu godzin. Dodatkowo za postawioną powyżej tezą przemawiają statystyki, według których do tzw. porodów nagłych (których długość nie przekracza 3 godzin) najrzadziej dochodzi u kobiet rasy białej.
Porody tego typu zdarzają się najczęściej u wieloródek, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia wzrasta wraz z ilością porodów. Tak więc szanse na poród uliczny kobiety, która w tej chwili nie pamięta nic z tego co mówione było w szkole rodzenia, a poza tym ?skąd ma wiedzieć co się dzieje i co ma robić przecież to jej pierwszy raz? są znikome. Nie można jednak wykluczyć przypadku wymykającego się statystykom, załóżmy więc taką hipotetyczną sytuację. Poniżej postaram się podpowiedzieć jak rozpoznać czy akcja porodowa już się zaczęła i jak pomóc rodzącej kobiecie w trakcie porodu ulicznego.

Jak mawiają, dziecko to kupa radości z przewagą kupy. 😉

Czego możemy się spodziewać i jak sobie poradzić przed przyjazdem służb ratunkowych?

Dla każdej kobiety moment przyjścia na świat jej dziecka jest niezwykły i budzi ogromne emocje…

Emocje, z którymi musi poradzić sobie osoba z najbliższego otoczenia rodzącej-czyli my.

Naszym najważniejszym i jednocześnie najtrudniejszym zadaniem jest zachowanie spokoju i nie wpadanie w panikę. Dzięki temu rodząca będzie się czuła pewniej. Dodanie otuchy, okazanie cierpliwości, życzliwości i zapewnienie spokoju rodzącej kobiecie jest bardzo ważne. Znaczenie wsparcia emocjonalnego udzielanego kobietom podczas porodu zostało potwierdzone naukowo. 🙂

Skąd wiadomo, że ?to już??

Ważnym sygnałem rozpoczęcia porodu jest odejście wód płodowych. Ich konsystencja, klarowność i barwa (a raczej jej brak) przypomina zwykłą wodę. W tym momencie należy przetransportować kobietę do szpitala a gdy nie ma takiej możliwości wezwać pogotowie. Jeśli wody płodowe miały inny kolor (np. zielonkawy) należy powiadomić o tym lekarza który zajmie się ciężarną. Odejście wód nie oznacza to natychmiastowych narodziny malca. Rozpoczną się one w ciągu kilku następnych godzin. Najbardziej oczywisty objaw porodu to skurcze. Zazwyczaj pierwsze z nich są nieregularne, dosyć krótkie, na przemian nasilają się i mijają. Są to tak zwane skurcze przepowiadające. Prawdziwe typowe skurcze porodowe są dużo silniejsze niż przepowiadające. Często są odczuwane jako duży ból podbrzusza lub tępy ból w okolicy krzyża. Ich częstotliwość i bolesność w trakcie porodu stopniowo wzrasta. Jeśli skurcze są silne i częste (co 2 minuty lub mniej), trwają do około minuty i kobieta ma podczas nich ochotę przeć oznacza to, że dziecko niebawem przyjdzie na świat.

Jak odebrać poród gdy w pobliżu nie ma położnej ani lekarza?

Ważne jest zachowanie stałego kontaktu z rodzącą kobietą przez cały poród.

Nie wolno podejmować prób opóźniania porodu np. poprzez zaciskanie ud. Postępowanie to jest nie skuteczne a co ważniejsze stanowi częstą przyczynę powikłań u płodu.

  • Należy położyć kobietę na plecach ze nogami zgiętymi w kolanach na czystym kocu lub ubraniu. Pod pośladki można podłożyć zwinięty koc. Jeśli posiadamy, założyć rękawiczki.
  • Można pomóc rodzącej razem z nią oddychając- oddech pomiędzy skurczami powinien być głęboki i wolny torem brzusznym  (?wydymając? brzuch a nie klatkę  piersiową), wydech dłuższy niż wdech.
  • Należy zwrócić uwagę na to by kobieta nie zaczynała przeć zbyt wcześnie. Zdarza się to często wieloródkom, jednak zbyt wczesne parcie jest nie tylko nieskuteczne, ale również wydłuża poród, niepotrzebnie męczy rodzącą. Gdy główka dziecka zejdzie dostatecznie nisko w kanale rodnym, parcie staje się odruchowe.
  • Parcie powinno się odbywać w szczytowej fazie skurczu, jeśli kobieta prze powinna na ok.10 sek. zatrzymywać powietrze
  • Kiedy widać już główkę, należy umieścić jedną dłoń płasko na wierzchołku rodzącej się główki i asekurować, tak aby zapobiec jej gwałtownemu urodzeniu się, a drugą dłonią delikatnie przytrzymywać główkę (nie wpychając jej do środka!). Unikniemy wtedy nagłego wydostania się noworodka i rozdarcia krocza.
  • Kiedy urodzi się główka należy sprawdzić czy pępowina nie okręciła się wokół szyi płodu. Jeśli tak się stało należy spróbować przełożyć pępowinę nad główką
  • Po urodzeniu główki, pozostała część ciała maleństwa zazwyczaj wydostaje się już sama. Należy jednak bardzo mocno je trzymać, asekurując główkę uważać żeby się nam nie wyślizgnęło z rąk. Suche i ładne dzieci są tylko w amerykańskich filmach. W rzeczywistości są całe w śluzie i krwi więc są bardzo śliskie. Jeśli zamiast główki najpierw ukażą się nam pośladki płodu nie wolno za nie pociągać.
  • Od razu po porodzie należy wytrzeć całego noworodka, dokładnie opatulić aby nie tracił ciepła i ułożyć na boku z główką ułożoną poniżej tułowia  ? tak, aby wydzielina spływała z ust i nosa dziecka.
  • W razie trudności z oddychaniem masować grzbiet lub podeszwy stóp dziecka.
  • Maluszka oddać mamie, a następnie mocno związać końce pępowiny (ok. 10 cm od strony dziecka i ok. 20 cm od strony matki) sznurkiem lub choćby sznurówką, żeby uniknąć wykrwawienia się mamy i dziecka. Następnie trzeba przeciąć pępowinę nożem, nożyczkami lub innym ostrym  narzędziem.

To jeszcze nie koniec. Do około 30 minut po właściwym porodzie wydalane jest łożysko. Podczas wydalania łożyska nic nie robimy, bo jeśli się je oderwie, może dojść do krwotoku. Urodzone łożysko trzeba schować do foliowego worka i zawiązać. Należy je przekazać zespołowi ratownictwa medycznego który przyjedzie po matkę.

Po narodzinach pozostaje nam już czekać na pogotowie, lub, jeśli to możliwe samemu zawieźć matkę i dziecko jak najszybciej do szpitala.

Na zakończenie

Najważniejsza rzecz, wtłaczana wszystkim studentom kierunków medycznych i przyszłym młodym matkom. Ciąża i poród to nie jest patologia. Jest to normalna, fizjologiczna czynność z którą natura sobie najczęściej sama doskonale radzi. Naszym głównym zadaniem to wezwać pogotowie, wspierać psychicznie matkę i zabezpieczyć dziecko przed utratą ciepła.

Bardzo mało a jednak bardzo dużo.

Magda Mieloch

Warto przeczytać:

1.O ?rzetelności? w POLITYCE i ?usta usta? w karetce

2.?No bo ja próbowałem mu zapalniczke w zęby wsadzić? czyli jak udzielić pomocy podczas ataku padaczki

3.Pięć powodów ?dlaczego nie udzielam pierwszej pomocy?

4.Brudny Harry po Polsku ? Policjant straszył bronią w centrum Katowic

5.Czy potrzebujesz noża ratowniczego?