W Stanach Zjednoczonych, od kilku lat coraz większą popularność osiąga zagadnienie „rozpoznawania niebezpiecznych osób”. Nie jest to metoda, lecz droga pomagająca zidentyfikować zachowania przestępcze. Jeśli istniałaby jedna, skuteczna metoda pozwalająca wskazać przestępcę, policja, sądy, formacje ochrony, służba więzienna miałyby o wiele prostsze życie. Niestety, taka metoda nie istnieje. Naukowcy wraz z praktykami wskazują jednak na istnienie wielu sygnałów, które potrafią wzbudzić naszą czujność. Istnieją pewne zachowania budzące podejrzliwość, nawyki i maniery typowe dla osób niebezpiecznych lub sprawców. Dzięki połączeniu doświadczenia w rozpoznawaniu tychże z wiedzą psychologów i zdrowym rozsądkiem,  istnieje szansa na rozpoznanie zachowań przestępczych.

Te sygnały nigdy nie są jednoznaczne. Nie powinny być wykorzystywane do przesądzania o intencjach lub podejmowania zdecydowanych decyzji. Mogą jedynie pomóc w osądzie lub wzmóc czujność, przez co jest się gotowym na rozwój wydarzeń.

Świadomość otoczenia

Truizm odnoszący się do każdej sytuacji życiowej, wyjęty rodem z porad wojennych Sun Tzu. Jednak przypominanie ludziom fundamentów zawsze procentuje. Od treningu strzeleckiego po strategie wojenne. Większość ludzi przejawia pewne zespoły zachowań w określonych miejscach i w określonych okolicznościach.

Przestępca na miejscu zdarzenia zawsze będzie zachowywał się jak przestępca, co określa się potocznie jako zachowanie „elektryczne”. Ten kolokwializm idealnie obrazuje sytuację. W innych okolicznościach przestępca po prostu wtopi się w tłum, zachowując się zgodnie z codziennymi nawykami. Ludzkie ciało jest zaprogramowane, aby reagować na pewne bodźce – dlatego ciało przestępcy zawsze będzie się zdradzało pewnymi niuansami. Niektórzy ludzie dzięki doświadczeniu zawodowemu lub wiedzy będą potrafić rozpoznawać te sygnały, mniej lub bardziej świadomie.

posz_tatuu_640

Najbardziej charakterystyczny przestępca w Polsce

Przykładowo: Znajdując się w parku, idąc z psem na spacer, dostrzegamy mężczyznę idącego niby bez celu lub chowającego się za drzewem. Zasadniczo, nikt nie chodzi bez celu. Jest to typowe zachowanie przestępcze mające na celu „ukrycie się”. Paradoksalnie, człowiek chcący się ukryć, staje się widoczny. O ile ryba szkaradnica wypracowała w toku ewolucji swój wygląd przypominający skałę, o tyle człowiek nie posiada takich zdolności. Obniżanie szyi, wznoszenie barku, pochylona sylwetka stereotypowo kojarzy nam się ze złodziejem. Nasz mózg się jednak nie myli i każe nam wzmóc czujność.

Świadomość sytuacyjna polega na wyszukiwaniu elementów otoczenia, które nie pasują. Nasz mózg jest zaprojektowany, aby wychwytywać wszelkie odchylenia od normy jako zagrożenie. Obserwowanie zachowania, które nie jest normą może nam pomóc wykryć to, co może być działaniem przestępczym.

Świadomość zachowywania się

Ludzie kłamią. Statystycznie wypowiadamy do kilkunastu kłamstw dziennie, z czego najpopularniejszym jest ponoć „właśnie miałem do ciebie dzwonić”. Zgodnie ze starą niemiecką maksymą, że „praktyka czyni mistrza” – kryminaliści są nierzadko zręcznymi kłamcami, gdyż robią to codziennie od lat. Od okłamywania swojego otoczenia do okłamywania swojego wychowawcy w zakładzie karnym, aby uzyskać zwolnienie warunkowe. Ludzie kłamiąc, starając nam sprzedać swoją legendę za pomocą wielu sztuczek. Podpierają ją zmyślonymi faktami, autorytetami, fałszywymi dokumentami, strojami oraz całą gamą mowy ciała.

Do najgroźniejszych sytuacji dochodzi wtedy, gdy w kłamstwo wmieszane są prawdziwe fakty lub dokumenty. Sam osobiście uwielbiam małe psychologiczne gry, kiedy staram się wkręcić obce mi osoby na temat jakichś kretyńskich teorii, podpierając je wymyślonymi badaniami uniwersyteckimi lub naukowcami. Zazwyczaj zdanie-wytrych „wg. ostatnich badań uniwersytetu kalifornijskiego wynika, że” pozwala mi wkręcić każdą bajeczkę. Przestępcy będą stosować nie mniej wyszukane techniki kradnąc dane osobowe, dokonując oszustw czy próbując dostać się na terem domów. Należy pamiętać, że osoby popełniające przestępstwo mimo wszystko zdradzają się w głównej mierze za pomocą mowy ciała, ale nie tylko. Przeczytałem kilkanaście kilogramów książek na temat mowy ciała i rozpoznawania kryminalnego, wydając niemałe kwoty na przesyłkę ze Stanów.

Wszystkie książki były zgodne w jednym: nie ma jednej, skutecznej metody rozpoznania kłamcy, włącznie z zawodnymi metodami technicznymi. Uważam, że metodą najbardziej pozbawioną marginesu błędu jest krzyżowy ogień pytań. Przykładowo, o nieobecnego sąsiada pyta pracownik administracji wspólnoty mieszkaniowej. Coś nam nie pasuje w tym człowieku, który wypytuje się o sąsiada. Bierzemy go zatem w krzyżowy ogień pytań: Jak się nazywa pana przełożony, od kiedy pan pracuje w spółdzielni, czym pan się zajmuje, jakich sąsiadów pan odwiedził, w którym pokoju pan pracuje, jak się nazywa sekretarka z biura?

Niemożliwym dla kłamcy i przestępcy jest odpowiedzenie na wszystkie możliwe pytania, nawet z dopracowaną legendą. Po nabraniu odpowiednich podejrzeń można przedsięwziąć odpowiednie działania. Ta metoda od lat zdaje egzamin między innymi na lotnisku Ben Guriona w Izraelu, gdzie ochroniarze i funkcjonariusze Szabaku są znani ze swojego „wścibstwa”.

Zdrowy rozsądek oraz obiektywny osąd

Bardzo wielu ludzi zachowuje się po prostu dziwnie lub naturalnie reaguje stresowo w określonych sytuacjach. Nie dajmy się ponosić fantazji i nie bądźmy hiperczujni, bowiem działa to negatywnie na zdolność oceniania sytuacji, powoduje wyczerpanie i nieadekwatne reakcje. Pamiętać należy, żeby sytuacje oceniać w grupach oraz w odniesieniu do kontekstu. Tylko dwa dodane do dwóch będzie się równało czterem.

Wszelkie przesłanki, które nie będą nam pasować do obrazu przestępcy powinno się rozstrzygać na korzyść obserwowanego. Wykrycie ludzi, którzy są związani z popełnianiem przestępstwa polega na połączeniu zdolności obserwacji otoczenia, ich zachowania oraz naszego trzeźwego osądu!

Powyższy tekst dotyka tylko wierzchołka góry lodowej i jest nakreśleniem problemu. W żaden sposób go nie wyczerpuje. Na ten temat napisano wiele specjalistycznych podręczników i opracowań naukowych. W sztuce wykrywania niebezpiecznych osób nauczani są amerykańscy policjanci, agenci FBI, ochroniarze lotnisk (w szczególności ochrona lotniska Ben Guriona w Izraelu).

W miejscach, które są realnie zagrożone wieloma rodzajami przestępstw kryminalnych i terrorystycznych, docenia się zdolność aktywnej oceny przez ludzi. Kamery mają tą przewagę, że ich obraz można odtworzyć w każdym momencie lecz są pozbawione wielu detali: kontekstu oraz wzorca zachowań ludzkich, które tylko inny człowiek potrafi dostrzec.

Warto przeczytać:

1. LRAD czyli jak policja kupiła sześć megafonów za 780tyś. złotych

2. O „rzetelności” w POLITYCE i „usta usta” w karetce

3. Bezpieczeństwo na Stadionie – American Way

4. Komunikacja interpersonalna w służbach

5. Zapamiętywanie sprawcy – portrety pamięciowe