Właśnie opadł kurz po zamieszkach na placu konstytucji w Warszawie. Podczas całej akcji policji zatrzymano 210 osób. Na prosty rozum, oznacza to 210 par kajdanek. Sytuacje podczas zamieszek są bardzo dynamiczne i ciężko zapanować nad najbliższymi metrami a co dopiero nad całą sytuacją.

Procedury kajdankowania są tym cięższe, że jest to bardzo złożona procedura ? w przeciwieństwie do tego, co myśli większość. Po nauce kajdankowania, tych wszystkich magicznych technikach interwencyjnych, dostajemy bransoletki do łapy i po prostu kajdankujemy, bez większego zastanowienia się.

Problem zaczyna być wtedy, kiedy zatrzymany nie chce współpracować ? szarpie się, rzuca, bije, gryzie, pluje, krzyczy. Każdy wie, że z silnym i zwinnym przeciwnikiem nawet dwóch funkcjonariuszy może się bawić ładne kilka minut, próbując zmusić go do uległości, w sposób regulaminowy, czyli nie starać przypierdolić mu pałą.

Tematem tego krótkiego wpisu będzie kilka dobrych rad, które sprawią że kajdankowania stanie się dla was bezpieczniejsze.
Kajdanki - You're doing it wrong
1. Co właściwie sprawia, że zakładanie kajdanek jest tak skomplikowaną operacją? Musimy kontrolować zatrzymanego, swoją broń, proces kajdankowania a także otoczenie. Problem w tym, że mamy tylko dwie rączki, dwie nogi i jedną parę oczu. Dlatego niech partner ruszy dupę i jak nie jest już potrzebny do trzymania zatrzymanego to niech orientuje się w sytuacji ?czy nie ma żadnego zagrożenia z zewnątrz.

2. Kiedy prowadzimy zatrzymanego, np. do łazienki czy gdziekolwiek indziej, rozkuwamy tylko słabą rękę. Dominująca, silna pozostaje w kajdankach, które przypinamy do szlufki albo innego mocnego elementu jego ubioru, jeśli taki istnieje. To nam pomoże kontrolować zatrzymanego i uniemożliwi a przynajmniej utrudni, atak, ucieczkę lub cokolwiek innego.

3. Kajdankujemy w ten sposób, żeby kciuki były na górze a wnętrze dłoni na zewnątrz. W ten sposób uniemożliwimy mu manipulowanie przy kajdankach oraz przełożenie je przez nogi. Wszyscy wiemy, jak łatwo jest otworzyć proste, zomolskie kajdanki. Dla doświadczonych ludzi wystarcza dosłownie 5 sekund.

4. Ustawiaj kajdanki zawsze w ten sposób, żeby otwory od kluczyka były na zewnątrz ? wtedy otwarcie ich staje się wyjątkowo trudne. Naprawdę, próbowałem w ten sposób. Problem polega na tym, że nowoczesne, amerykańskie kajdanki, np. ASP mają otwory po obu stronach.

5. Zawsze przekręcaj blokadę. To nie wymaga komentarza. Mama mówiła: przezorny zawsze ubezpieczony.

uczieczka

6.Ostatnią rzeczą jest dbanie o kajdanki.  Wszyscy czyścimy regularnie swoją broń(mam takie schizofreniczne złudzenie?) ale kto pamięta o czyszczeniu i dbaniu o swój sprzęt? Sprawdzamy czy zapadki chodzą płynnie. Czy blokada działa, czy kluczyk przekręca się prawidłowo oraz czy mechanizm nie jest uszkodzony. Każdy z nas widział już zużyte i popsute kajdanki. Miałem taką przygodę, kiedy kumpel ćwiczył na mnie kajdankowanie do egzaminu i? kluczyk się złamał, gdyż mechanizm nie działał tak płynnie jak powinien. Mój jedyny pasujący kluczyk, trzeba dodać. Musiałem się sam rozkuwać magicznymi trickami, gdyż on nie mógł sobie z tym poradzić. Do dbania o kajdanki zalicza się również dezynfekcja. Nasze kajdanki mogą kogoś poranić, wtedy niebezpieczne patogeny zostaną na kajdankach. Zawsze po żulu psiknijmy je płynem do dezynfekcji. Rutynowo, dezynfekcja raz na tydzień wystarcza.

Jeśli  kajdankujemy kogoś na szybko i nie mamy czasu myśleć o tych wszystkich zasadach, pamiętajmy o zastosowaniu ich kiedy tylko sytuacja nam pozwoli: na komisariacie, w wozie itp.

Warto przeczytać:

1.?Kochanie, chyba odeszły mi wody.? Poród w warunkach nie całkiem szpitalnych

2.Nie szata zdobi człowieka? Czyli o roli odpowiedniego wyglądu u funkcjonariusza

3.Improvise, Adapt, Overcome ? czyli jak hasło Marines ma przełożenie na nasze życie

4.Czy potrzebujesz noża ratowniczego?

5.Jakie dane (nie) warto umieścić na nieśmiertelniku?