Jakiś czas temu opisywałem w tym artykule swoje przejścia z próbą wezwania policji do grupki agresywnych osób. Zgodnie z obietnicą, wysłałem maila z paroma pytaniami do rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu  (do rzecznika komendy miejskiej nie znalazłem). Poniżej znajduje się zarówno mój mail jak i odpowiedź rzecznika prasowego. Pozostawiam wam to waszemu osądowi. Zgłoszenie tej sytuacji do rzecznika KWP zapewne wiele nie zmieni, ale po N-tym takim zgłoszeniu ktoś w końcu zauważy problem.

Mój mail

Szanowny Panie,

jestem autorem bloga na temat bezpieczeństwa – zarówno jednostki jak i
publicznego.

Około tygodnia temu (22 sierpień ) próbowałem skontaktować się z
dyżurnym policji najpierw pod numerem 997 a następnie pod numerem 112.
Moje zgłoszenie zostało przyjęte dopiero po piątym wybraniu numeru oraz
około 15 minutach dzwonienia. Cała historia jest opisana w tym miejscu: http://kryzysowo.pl/?p=2201

Jest to dla mnie co najmniej niezrozumiała sytuacja, że około godziny 14
w poniedziałek mam ograniczone możliwości wezwania patrolu policji.
Na szczęście, w moim przypadku nie było to zdarzenie wymagające pilnej
interwencji (aczkolwiek mogło się w takie zmienić).

W związku z tym, mam do Pana pytania (zarówno z mojej strony jak i od
moich czytelników)

1. Jak często takie problemy mają miejsce?

2. Jaki jest średni czas oczekiwania na połączenie z dyspozytorem policji?

2. Jak ma się zachować osoba będąca w stanie zagrożenia życia i zdrowia
skoro nie może liczyć na numer 997 / 112?

3. Czy trudności w komunikacji pomiędzy obywatelem a policją nie
dyskwalifikują na wstępie koncepcji community police?

4. Czy w okresach „gorących” (piątek/sobota wieczór) jest zwiększana
obsada dyspozytorska?



Odpowiedź rzecznika prasowego KWP we Wrocławiu (pisownia oryginalna)

Witam

W odpowiedzi na Pańskie pytanie informuję, że pewne problemy z połączeniem na numery telefonu 997 lub 112 mogą występować i jest to związane z ilością odbieranych połączeń, informujących np. o utrudnieniach w ruchu drogowym: kolizje, wypadki oraz innych zdarzeniach, które mają miejsce na terenie miasta. Niestety należy tu również zauważyć, że operatorzy telefonów alarmowych odbierają od osób połączenia nie związane ze zgłoszeniem interwencji np. w celach informacyjnych. W takich sytuacjach może to również stwarzać problemy z dodzwonieniem się. Obciążenia połączeń numerów alarmowych jest przez nas na bieżąco analizowane. Na jej podstawie oraz na podstawie planowanych działań policji dostosowywana jest obsada na stanowiskach operatorów. Średni czas prowadzonej rozmowy przez operatorów wynosi ponad 1 minutę. W chwili obecnej Urząd Miasta we Wrocławiu otworzył nowe centrum powiadamiania służb ratunkowych z nową centralą telefoniczną. Mamy nadzieję, że poprzez działanie służb ratunkowych w jednym miejscu, da to możliwości szybkiej wymiany informacji między nimi, również w sytuacjach utrudnień z połączeniem 112 lub 997. Dziękujemy za sygnał i na pewno przeanalizujemy tą sytuację.

nadkom. Krzysztof Zaporowski

Na zakończenie

Co do obciążenia sieci, wiem jak to wygląda w mojej pracy, ludzie którzy witają nas słowami „CO KURWA TAK DŁUGO!!” nie mają pojęcia jak to wygląda po drugiej stronie „lustra”. No ale o tym niebawem.

Pamiętajcie, że nic się nie zmieni na lepsze, jeżeli sami nie będziemy reagować.

P.S.: Ze złych wiadomości, to stopniowo będą się pojawiać reklamy. Nieszczególnie mi to odpowiada ale niestety serwery same się nie opłacą. Poza tym razem z Kapralem myślimy nad jakimiś konkursami. No a do tego też są potrzebne fundusze. Także już wiecie jak możecie nas wspierać. 😉

Warto przeczytać:

1.Uprawnienia ochrony na imprezie masowej czyli kiedy możemy ?zgarnać? grzywnę powyżej 2,000zł

2.Czy potrzebujesz noża ratowniczego?

3.?Miejski survival? ? kiedy kaloryfery staną sie zimne

4.?Aszenaebauem? ? czyli kampanie społecznościowe skierowane do młodzieży

5.Parę słów o bezpieczeństwie kobiet cz.2 ? minimalizowanie zagrożenia nie tylko dla kobiet