Dzisiaj druga część wpisu na temat tego czym jest ratownictwo medyczne. Przedstawię najbardziej elitarną jednostkę która prowadzi działania w zakresie ratownictwa. Tak jak każdy mały chłopiec marzy o tym żeby zostać strażakiem, tak każdy młody ratownik na pierwszym roku studiów marzy o tym żeby latać kiedyś w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym. 😉

Coraz częściej używa się międzynarodowego określenia „HEMS” (Helicopter Emergency Medical Services) występuje ono też w literaturze, także będzie używane zastępczo.Ze względu na tematykę bloga mój wpis będzie ograniczony do zespołów ratowniczych operujących na helikopterach.
W ramach LPR działają również dwa samoloty Piaggio P.180 Avanti wykorzystywane w celach transportowych

Co to jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe?

Przodkiem lotniczego pogotowia ratunkowego było lotnictwo sanitarne które powstało w 1955.  Głównymi zadaniami jakie powierzono tej instytucji był transport pacjentów, leków, krwi i szczepionek oraz aparatury medcznej. Wykorzystywano lekkie samoloty dwupłątowe S-13.  Stopniowo wchodziły nowsze maszyny typu:  Jak-12M, Jak-12A, PZL-101 Gawron, AN-2 oraz wielosilnikowe typu Super Aero 45, L-200 Morawa, Turbolet.?

W połowie lat ’60 pojawiły się śmigłowce typu Mi-2 których zadania, w uproszczeniu, odpowiadały obecnym. Załogę tego śmigłowca stanowił pilot i pielęgniarka lub felczer (zawód już w Polsce wymarły, coś pomiędzy pielęgniarką a lekarzem). Z czasem, na pokładzie zaczęli pojawiać się lekarze.

W takiej formie jaką znamy obecnie, LPR powstało na podstawie decyzji ministra zdrowia w 2000 roku. ?Utworzono ogólnopolską organizację SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe?? w chwili obecnej dysponuje on 17 filiami stałymi oraz jedną czasową (Koszalin). Funkcjonuje ono jako Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej (taki sam status jak ma większość szpitali) z tą różnicą że jest finansowane bezpośrednio z ministerstwa zdrowia („zwykłe” pogotowie jest kontraktowane przez lokalne oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia) .

Zadania LPR

Do zadań zespołów HEMS należą:

  • ?Loty do zdarzeń (primary mission) ? na wezwanie do wypadków i zachorowań o charakterze zagrożenia życia i zdrowia, w zakresie obszaru o promieniu 60 km (Mi-2) lub 80km (EC135) od miejsca stacjonowania śmigłowca, w trybie 3-4 min gotowości do startu
  • Loty ratownicze (secondary mission) ?bezpośrednio do ośrodka specjalistycznego z pacjentami wymagającymi intensywnej opieki medycznej w trakcie transportu, w przypadku, kiedy wymagany czas dostarczenia pacjenta do szpitala specjalistycznego wynosi od 1godziny w okresie obszaru o promieniu 100km od miejsca stacjonowania śmigłowca lub kiedy łączna długości przelotu śmigłowca nie przekracza 200km w trybie gotowości do startu do 15 min.
  • Loty transportowe ratownicze (ter tiary mission) ? z pacjentami wymagającymi intensywniej opieki medycznej w trakcie transportu, po zakwalifikowaniu lotu przez dyspozytora LPR?

Ze względu na wysokie koszty użytkowania jednostki Lotniczego Pogotowia Ratunkowego wykorzystuje się tylko w sytuacjach wyjątkowych. Gdy pacjenci wymagają pilnego transportu do znacznie oddalonych szpitali oraz gdy ich stan jest tak ciężki, że nie pozwala na długotrwały transport z użyciem ambulansów pogotowia ratunkowego.?

Wyposażenie

Do tej pory lotnicze pogotowie ratunkowe posługiwało się przestarzałymi, rosyjskimi Mi-2. Od 10 września 2009 roku zaczęła postępować wymiana na zdecydowanie nowsze Eurocoptery EC135 w wersji ratowniczej. W zeszłym roku, tuż przed gwiazdką, 21 grudnia zostały przekazany 14 helikopter do Zielonej Góry. Planuje się wymienić wszystkie przestarzałe Mi-2 do wiosny 2011.

Poza znacznie nowocześniejszym wyposażeniem i bardziej ergonomiczną kabiną medyczną EC ma jedną, ogromną przewagę nad swoim poprzednikiem. Dzięki nowoczesnej awionice EC może pełnić dyżur całodobowo. Mi-2 funkcjonowały tylko od świtu do około godziny przed zmierzchem. To znacznie ograniczało to możliwości ich wykorzystania w działaniach ratowniczych. Niestety, aby nie było zbyt optymistycznie, w chwili obecnej bardzo mało szpitali ma lądowiska przystosowane do działania w nocy. Mają one jeszcze trochę czasu aby nadrobić straty ponieważ wciąż trwają szkolenia pilotów do lotów nocnych oraz oraz strażaków, którzy są odpowiedzialni za zabezpieczenie miejsca do lądowania. Loty nocne mają zacząć się odbywać dopiero w tym roku.

Wyposażenie śmigłowca odpowiada standardowi karetki „S”. Załoga takiej jednostki składa się z pilota, lekarza i ratownika medycznego/pielęgniarza/pielęgniarki. Przy czym personel średni (rat. med.,piel.) pełnią również funkcję pomocniczą jako nawigator. Podczas zdarzenia do wypadku wychodzi najpierw lekarz, natomiast ratownik pozostaje przy maszynie do czasu aż wirnik przestanie się kręcić.

Wypadki

Do tej pory miały miejsce trzy poważne wypadki związane z HEMS.

Do pierwszego poważnego zdarzenia doszło w roku 2002 w Morągu (woj. Warmińsko-mazurskie). Podczas lotu ratunkowego po chorą kobietę śmigłowiec wylądował na boisku szkolnym. Zadaniem HEMS było przejęcie pacjentki i przetransportowanie jej do odpowiedniego szpitala. Gdy pacjentka znajdowała się już na pokładzie, pielęgniarka która wcześniej się nią zajmowała przypomniała sobie o pozostawionej torbie która należała do pacjentki. Chciała ją podać zespołowi i ignorując względy bezpieczeństwa podeszła z tylniej strony do uruchomionego śmigłowca. Gdy przekroczyła bezpieczną odległość śmigło ogonowe uderzyło ją w głowę. W śmigłowcach Mi-2 jest to najbardziej niebezpieczna część ponieważ  podczas uruchomienia silników tylnie śmigło kręciło się z taką prędkością, że nie jest widoczne. W wyniku odniesionych obrażeń 26-letnia pielęgniarka poniosła śmierć. Był to opłakany efekt braku odpowiedniej wiedzy z zakresu współpracy z jednostkami HEMS.

20 listopada 2009 roku uległ awarii śmigłowiec Augusta A109E Power stacjonujący na warszawskim Bemowie. Był to jedyny tego typu śmigłowiec w Polsce, zabezpieczał teren Warszawy. Do zdarzenia doszło kiedy śmigłowiec podczas lądowania dotykał kołami lądowiska. Jako przyczynę wypadku podaje się zjawisko rezonansu. Śmigłowiec wpadł w trudne do opanowania drgania które doprowadziły do uderzenia łopaty w belkę ogonową. Był to lot w ramach egzaminu państwowego  (musi go zdać każdy pilot raz w roku) także na pokładzie znajdowało się tylko dwóch pilotów bez personelu medycznego ani pacjenta. Mimo, że pilotom nic się nie stało, to śmigłowiec uległ poważnym uszkodzeniom co wyłączyło go z użytkowania i koniecznością było oddanie na złom.

Najbardziej tragiczne zdarzenie miało miejsce w lutym 2009 roku. Wrocławski HEMS został wezwany do kobiety cieżarnej która doznała urazu podczas karambolu na autostradzie A4.  Prawdopodobnie ze względu na ciężkie warunki pogodowe (m. in. gęsta mgła  która ograniczała widoczność do 10 metrów) pilot w pobliżu miejscowości Jarostów stracił kontrolę nad maszyną i musiał awaryjnie lądować. Manewr się nie udał i doszło do zniszczenia śmigłowca. Pomoc została wezwana przez jedynego przytomnego członka załogi dr.   Andrzeja Nabzdyka. Po poszukiwaniach do których wykorzystano dwie inne jednostki LPR oraz śmigłowiec KWP we Wrocławiu udało się odnaleźć rozbity wrak. W wyniku wypadku Mi-2 dwóch członków załogi poniosło śmierć. pilot Janusz Cygański oraz pielęgniarz Czesław Buśko. Trzeci członek załogi ratowniczego śmigłowca ? lekarz Andrzej Nabzdyk ? w stanie ciężkim został śmigłowcem przetransportowany do szpitala wojskowego we Wrocławiu. Ze względu na cieżkie urazy został umieszczony na oddziale intensywnej terapii. W wyniku komplikacji nastąpiła konieczność amputacji z jednej z nóg. To zdarzenie jest szczególnie smutne ponieważ byli to wieloletni i doświadczeni pracownicy LPR którzy ponieśli śmierć niosąc pomoc innym.

Podsumowanie

HEMS jest niezbędnym narzędziem w prawidłowym funkcjonowaniu systemu ratownictwa medycznego w każdym, rozwiniętym państwie. Jest to narzędzie uniwersalne oraz bardzo skuteczne. Możemy liczyć na to, że z czasem dojdziemy do poziomu rozwinięcia Niemiec gdzie jednostki są rozmieszczone w taki sposób aby   śmigłowiec był w stanie dotrzeć w każde miejsce w 15 minut. Jednak potrzeba na to i czasu i pieniędzy.

W temacie:
Mandat dla Ambulansu na „bombach” za przekroczenie prędkości
Pogotowiana ciekawostka
System Ratownictwa Medycznego w Polsce cz.1 – Pogotowie Ratunkowe

Jeżeli chcesz być informowany o nowych wpisach pojawiających się na blogu, wpisz swój adres e-mail do subskrypcji po prawej stronie.

Biblio + ciekawe linki:
1. www.lpr.com.pl
2. Ciećkiewicz J, ratownictwo medyczne w wypadkach masowych, Górnicki Wydawnictwo Medyczne Wrocław 2005.
Zdjęcia ze strony: http://www.jasionka.net/zdjecie-412