Jak ktoś się zakrztusi to trzeba podać coś do picia, kazać podnieść ręce do góry i poklepać po plecach. A najlepiej to jednocześnie. „Pierwsza pomoc przy zadławieniach”, to już 4-ta część naszego „hitowego” cyklu „Medyczne mity”. Rozprawiamy się tu z utartymi/nowo wymyślonymi bzdurami dotyczącymi udzielania pierwszej pomocy. Na końcu znajdziecie spis wszystkich artykułów z cyklu.

Żeby obalać mity musimy zacząć od początku. Czyli na czym owo zadławienie polega. W ramach powtórki z anatomii. Otóż układ pokarmowy i oddechowy mają wspólną część. Na poniższej rycinie jest to oznaczone strzałką i niebieskim owalem.

Połączenie dróg oddechowych

Źródło: http://www.einsteins-emporium.com/ grafika – autor & paint company

Z przodu biegną drogi oddechowe (w które niektórzy chcą namiętnie wbijać długopisy, o czym jeszcze kiedyś), a z tyłu drogi pokarmowe. Jeżeli wszystko gra, to w momencie przełykania – jedzenia lub śliny – drogi oddechowe są przymykane, a treść pokarmowa trafia do przełyku. Problem zaczyna się, kiedy trafia do (jak mawiają rodzice) drugiej dziurki czyli tchawicy. Wtedy zaczyna się przysłowiowy cyrk czyli zakrztuszenie. Z jakimi groźnymi zaleceniami dotyczącymi udzielenia pomocy możecie się w takiej sytuacji spotkać?Mit 1 – klep po plecach

Dopóki poszkodowany kaszle – nie przeszkadzaj mu. Naturalne odruchy są najbardziej efektywne. Jeżeli poszkodowany może kaszleć, to oznacza, że drogi oddechowe zostały tylko częściowo przyblokowane. Prędkość strumienia powietrza wylatującego z krtani może dochodzić do 120 m/s. W przeliczeniu na nasze daje to 432 km/h. Nawet najmocniejsze uderzenia plecy nie pozwolą osiągnąć takiego poziomu efektywności. Pomijam fakt  dodatkowego dyskomfortu u poszkodowanego, który nie dość że ma problemy z oddechem, to jest jeszcze bity po plecach.

Uderzenia w plecy wykorzystuje dopiero w momencie pełnej niedrożności dróg oddechowych. Będzie się to objawiać „cichym” nieefektywnym kaszlem oraz brakiem możliwości zaczerpnięcia oddechu.

Mit 2 – podaj wodę do picia

Poszkodowany musi skupić się na „wykaszleniu” ciała obcego z dróg oddechowych. Podawanie czegokolwiek do picia tylko odwraca jego uwagę od naturalnych odruchów. Poza tym, jeżeli nawet w trakcie zakrztuszenia ktoś popije wodę to:

a) woda trafi do przełyku – podczas próby przełknięcia, ciało obce może zostać dodatkowo wciśnięte do tchawicy
b) woda trafi do tchawicy – poza zakrztuszeniem, dochodzi jeszcze do zachłyśnięcia.

Same problemy.

Mit 3 – podaj wodę do picia, jeżeli ktoś zadławi się miodem

Owszem, miód rozpuszcza się w wodzie. Jednak nawet jeżeli jest to gorąca woda, to trzeba go wymieszać żeby cokolwiek osiągnąć. Także terapeutyczny wpływ wody na zakrztuszenie miodem jest raczej nikły. Tutaj najważniejsza jest profilaktyka. Głównie w przypadku dzieci, u których miód ze względu na lepkość może być bardzo niebezpieczny. I tak przy okazji – dzieci do 1 roku życia nie mogą jeść miodu, bo może on spowodować u nich zatrucie jadem kiełbasianym! Dla osób chcących wiedzieć więcej, polecam pogooglować frazę miód i botulizm.

choking

Mit 4 – podnieś ręce do góry

Podniesienie rąk do góry mimo, że popularne może być bardzo niebezpieczne:
– odwraca uwagę od naturalnego mechanizmu obronnego
– obniża efektywność kaszlu (sami spróbujcie kaszleć z rękami w górze i w neutralnej pozycji)
– powoduje rozluźnienie mięśni w okolicy tchawicy, co może spowodować że ciało obce wpadnie głębiej do tchawicy.

Mit 5 złapać dziecko za nóżki i zacząć nim trząść

Jeden z najbardziej makabrycznych mitów. Wyobraźmy sobie. Niemowlak zaczyna się krztusić, łapiemy go za nóżki, obracamy głową w dół i zaczynamy trząść trzymając tylko za nóżki. Na stawy takiego dziecka działają gigantyczne siły, które mogą prowadzić do ich trwałego uszkodzenia. W dodatku, takie dziecko jest przerażone. Nie tylko się dusi, ale też nagle wisi do góry nogami i ktoś jeszcze sprawia mu ból. A wpływ tej metody na usunięcie ciała obcego z tchawicy jest żaden. Można tylko wyrządzić ogromną krzywdę.

Powyżej opisałem 5 mitów z którymi najczęściej spotykam się podczas szkoleń z pierwszej pomocy. Jeżeli macie jakieś wątpliwości albo chcielibyście coś dodać do tej listy, to czekam na wasze komentarze. Temat zakrztuszeń jeszcze się u nas przewinie. Skupimy się na technicznych elementach udzielania pomocy w zakrztuszeniach. Bo sztuką nie jest uderzanie w plecy kiedy ktoś się zadławi, ale zrobienie tego w taki sposób aby tej osobie pomóc.

O medycznych mitach pisaliśmy:
Medyczne mity #1 Czy kaszel pomaga na zawał?
Medyczne mity #2 Nakłuwanie igłą na wylew
Medyczne mity #3 Pierwsza pomoc w epilepsji