Ostatnimi czasy często w mediach były nagłaśniane metody kradzieży „na wnuczka” i „na pracownika socjalnego”. Starsze osoby zrobiły się (słusznie) bardziej podejrzliwe. Złodzieje musieli zmienić taktykę działania. Dzisiaj trafiłem na informację o kolejnym sposobie okradania osób starszych. Warto uczulać na takie niebezpieczeństwa swoich bliskich, szczególnie dziadków i babcie ponieważ są oni najbardziej narażeni na takie zdarzenia. Wiek i demencja starcza może często wpływać negatywnie na właściwą ocenę sytuacji.

Policja ostrzega przed kradzieżami „na kuferek”

2011-05-18 12:55
Policja ostrzega przed szajkami złodziei okradających przeważnie osoby starsze nową metodą zwaną ?na kuferek?. Sygnały o tym zgłaszane są w Zachodniopomorskiem od kilku tygodni – powiedział Przemysław Kimon z Wojewódzkiej Komendy Policji w Szczecinie.
Kimon powiedział, że o metodach ?na wnuczka” czy ?pracownika socjalnego? ostatnio zrobiło się głośno, ludzie są ostrożniejsi i dlatego złodzieje i oszuści szukają nowych sposobów.

Przy metodzie ?na kuferek” działają zwykle tak: elegancki mężczyzna zaczepia grzecznie osobę, zwykle starszą i prosi łamaną polszczyzną o pomoc. Wyjaśnia, że jest np. Węgrem, wydarzył się wypadek, a ktoś z rodziny trafił do szpitala. Prosi o wskazanie drogi. Tłumaczy, że nie zna miasta więc proponuje, by wsiąść z nim do samochodu, w którym mogą też być inne osoby, i pokazać drogę do szpitala, a on potem odwiezie do domu.

Po krótkiej wizycie w szpitalu, oszuści odwożą ofiarę do jej domu, pomagają wejść. Proszą o pożyczenie polskich pieniędzy, które muszą dać lekarzowi w szpitalu. Jako zastaw i gwarancję, że pieniądze oddadzą zostawiają kuferek, do którego wkładają coś cennego np. dolary, biżuterię czy luksusowy zegarek. Znikają z pieniędzmi a kuferek jest oczywiście pusty. Czasami oszuści działają podobnie, ale bez kuferka. Po dostaniu się do mieszkania swej ofiary jeden prosi o szklankę wody, a inni plądrują mieszkanie.

– Wykorzystują dobre serce i chęć pomocy swych ofiar. Naciągają tak zwykle osoby starsze, są bardzo eleganccy a kulturalnym zachowaniem i miłą rozmową zjednują zaufanie – powiedział Kimon. Dodał, że w żadnym wypadku nie można wsiadać do samochodu z nieznaną osobą, ani też wpuszczać jej do mieszkania pod jakimkolwiek pretekstem. – Nie wiadomo jak przestępcy zareagują w chwili zagrożenia, mogą np. dosypać czegoś do picia gospodarzowi domu by go uśpić, mogą zamroczyć gazem ? może dojść do większej tragedii, niż tylko strata mienia – przestrzegł. Zaapelował też, by o każdym przypadku takiej kradzieży zawiadamiać policję.

zew, PAP

źródło

Jakiś czas temu dotarłem do informacji, że podczas kradzieży „na wnuczka” przestępcy często dzwonią drugi raz i przedstawiają się jako policjanci. Pytają się o to czy ktoś z tego telefonu zgłaszał jakieś zagrożenie itd. W ten sposób chcą sprawdzić czy nie doszło do zawiadomienia policji.

W temacie:

1.Babciu, potrzebuje pieniędzy ? wyłudzenie ?na wnuczka?

2.Parę słów o bezpieczeństwie kobiet ? kobieta jako ofiara napaści

3. Proszę Pani, JA TEGO KREDYTU NIE BRAŁEM!! Czyli co zrobić gdy stracimy dokumenty

4. Parę słów o phishingu