Jak powiedzieć otoczeniu, że nasz pies nie dogaduje się z innymi psami, nie daje się głaskać albo że jest głuchy? Do tej pory, w większości przypadków jedyne co mógł zrobić właściciel to z regularnością mantry powtarzać te same frazy: „pan/pani trzyma swojego psa”, „tak, gryzie”, „nie nie lubi obcych”. Bardzo ciekawe rozwiązanie tego problemu znanego każdemu psiarzowi, opracowała firma Friendly Dog Collars.

W swojej ofercie mają kilkanaście przedmiotów: smyczy, opasek, szelek i ubrań dla psów z konkretnymi komunikatami:

– friendly

Shoot-Ya-Pooch Pet Photography

– caution

caution_harness

– blind

blind-dog-DSC_5829-250x250

– no dogs

No-Dogs-Lead+Collar_EKP_9657

– nervous

Nervous_Collar_EKP_9731-250x250

oraz training, deafworkingdo not feed.

Fenomenalna sprawa, która pozwala uniknąć wielu nieporozumień. Wbrew temu co sądzą niektórzy, to nie w pełni jest tak, że „pies agresywny to pies źle wychowany”. Swoją drogą psy też mają swoje charaktery i doświadczenia. Nie zawsze mają ochotę się bawić z innymi psami, albo mogą źle reagować na obcych (na przykład psy które były bite). Szukałem takich akcesoriów w polskim Internecie, ale nic nie udało mi się znaleźć. Szczytem wyrafinowania były opaska imienna, odblaskowa dla psów myśliwskich albo obroża antyszczekowa. Gdzieś na jakiś blogu czytałem o, bodajże „żółtych sznureczkach”, które umieszczane na smyczy mają informować o tym, że pies może być agresywny. Niestety, ani to mądre (mała widoczność), ani sensowne (trzeba wiedzieć że frędzelek pełni funkcję nie tylko ozdobną).

Jeżeli wiecie czy coś takiego można dostać też w Polsce, to dajcie znać.

PS: To, że pies jest już oznaczony jako „caution” albo „no dogs” nie oznacza, że można go puszczać swobodnie bez smyczy i kagańca.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do newslettera!