Ostatnio, przy porannej prasówce rzuciła mi się w oczy zajawka artykułu  ” Gowin zapowiada otwarcie zawodów reglamentowanych”. Pierwsza myśli – bomba!

W końcu z adwokatem będzie tak jak w cywilizowanych krajach. Adwokatem staje się prawnik, który wpisze się  na rządową listę. Bez rodzinnych koneksji, opłat za staże i inne cuda niewidy które mają za zadanie  tylko zapewnić źródło utrzymania dla rzesz niedouczonych prawniczych dzieci.

Ciekaw byłem pełnej listy zawodów więc skorzystałem z pomocy wujka google. Jak tylko otworzyłem pdf (tutaj do wglądu cała lista) nastąpiło pierwsze rozczarowanie.

Aby obecnie zostać adwokatem:

Podstawową drogą dojścia do zawodu adwokata jest ukończenie 3?letniej aplikacji adwokackiej.

A po zmianach które mają „rozluźnić zawód”:

Następuje likwidacja części testowej egzaminu adwokackiego. Znosi się obowiązek powołania zastępców członków komisji egzaminacyjnej.

Czyli likwidują część egzaminu adwokackiego, a największy beton, czyli 3 letnia aplikacja rodzinna zostaje bez zmian.

Wiele szumu o nic. Kolejna wydmuszka gdyby nie jeden ciekawy element

Otwieranie zawodów – ochroniarz

Nie zwróciłbym nawet na to uwagi, gdyby nie branżowy portal. Minister Gowin chce otworzyć ultra zabetonowany i zamknięty zawód ochroniarza. Pisząc ochroniarz, mam na myślę osobę która ma licencję ochroniarską i jest kompetentną w temacie ochronie osób i mienia. Nie pana Zdzisia ciecia który otwiera szlaban na budowie.

Jakie są wymagania aby uzyskać licencję ochroniarską II stopnia (bo ta jest najpopularniejsza)?

1. Egzamin przed komisja powołana przez komendanta Wojewódzkiego Policji

2. Matura

3. Odpowiednie badania lekarskie

4. Kurs do którego może przystąpić każdy

Czyli przeciętnie uzdolniony intelektualnie Polak może zostać ochroniarzem z licencją II stopnia.

Wbrew pozorom ochroniarz, w ramach wykonywania swojego zawodu, posiada bardzo szerokie uprawnienia .

Za ustawą o ochronie osób i mienia:

3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu niezwłocznego oddania tych osób Policji,

4) stosowania środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w art. 38 ust. 2, w przypadku zagrożenia dóbr powierzonych ochronie lub odparcia ataku na pracownika ochrony,

5) użycia broni palnej

Czym są środki przymusu bezpośredniego?

1) siła fizyczna w postaci chwytów obezwładniających oraz podobnych technik obrony,

2) kajdanki,

3) pałki obronne wielofunkcyjne,
4) psy obronne,
5) paralizatory elektryczne,
6) broń gazowa i ręczne miotacze gazu.
3.Pracownik ochrony może stosować środki przymusu bezpośredniego odpowiadające potrzebom wynikającym z istniejącej sytuacji i niezbędne do osiągnięcia podporządkowania się wezwaniu do określonego zachowania.
No cóż, całkiem spore te uprawnienia. I co teraz chce zrobić minister Gowin?

Zniesienie kursu, egzaminu i licencji. Zamiast egzaminu wprowadzone zostanie szkolenie obejmujące niezbędne zagadnienia, a zamiast licencji -­? wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.

I teraz mamy trzy wersje przyszłości.

Wersja pesymistyczna

Aby zostać ochroniarzem i mieć dostęp do broni palnej, móc stosować techniki interwencyjne oraz środki przymusu bezpośredniego wystarczy ukończyć tylko bliżej nieokreślony kurs. Lepiej – nie będzie egzaminu (obecny jest dosyć trudny i wiele osób go przy pierwszym podejściu oblewa) który by sprawdzał nasze umiejętności. Wystarczy zrobić kurs i do broni.

Wersja optymistyczna

Ten cały tajemniczy kurs będzie miał taką samą podstawę programową jak obecnie prowadzone szkolenia. Środowiska ochroniarskie i te bardziej zdroworozsądkowe wymogą aby kurs kończył się jakąś formą zaliczenia. Czyli tak de facto nie zmieni się nic poza nazewnictwem.

Wersja realistyczna

Czyli ta wersja do której ja się najbardziej skłaniam. Całe to otwieranie zawodów jest kolejnym ochłap dla dziennikarzy którzy jak papugi powtarzają to co im się powie. W rzeczywistości nic się nie zmieni a celem jest tylko narobienie „dobrego” szumu w okół ministra. Że niby ktoś tam pracuje i ulepsza nasze życie.

A co Wy myślicie o takim otwieraniu zawodów?

Warto przeczytać:

1.Ochroniarz i pracownica banku przy pomocy AED ratują życie

2.Siedem grzechów głównych ochrony. 1. Grzech systemowy

3..Ochroniarz ? zawód z prestiżem

4..Bezpieczne osiedla bez kamer czyli security by design

5.Bezpieczeństwo w lateksie czyli 12 zasad jak chronić siebie przed zakażeniem