Jesteśmy tuż po świętach, zbliża się majówka i znów większość z nas ruszy na wszelkiego rodzaju wycieczki i wyjazdy. Byle dalej od miasta i byle daje od zgiełku. Często w plener albo za granice. O ile w dużych miastach problem gotówki jest rozwiązywany przez dostęp do bankomatów, o tyle, gdy wyjeżdżamy w mniej zamieszkane rejony albo poza granicę Polski zawsze warto mieć przy sobie zapas gotówki. No i w tym miejscu dochodzimy do clue zagadnienia. Jak transportować pieniądze i dokumenty bez obawy,o ich kradzież?

Poniższe rady są wynikiem moich doświadczeń oraz (w znaczej większej mierze) doświadczeń użytkowników portalu tactical.pl.

To ja! Twoja ofiara! Popatrz jaki jestem dziany!

Jak mawiają lekarze, lepiej zapobiegać niż leczyć. Zanim przejdę do mniej lub bardziej pomysłowych sposobów jak ukryć pieniądze przypomnę najważniejszą zasadę unikania zagrożeń. NIE PROWOKUJ!

Pisząc o prowokowaniu mam tutaj na myśli takie zachowanie jak portfel wystający z tylnej kieszeni spodni, powszechne pokazywanie porfela wypchanego banknotami albo płacenie bardzo wysokimi nominałami. Takie zachowania działają jak magnes na złodzieja. Są znacznie wygodniejsze miejsca żeby trzymać portfel niż tylnia kieszeń w spodniach, a rozmienienie banknotów na drobne będzie nie tylko bezpieczniejsze ale i wygodniejsze w użyciu.

Najbezpieczniej jest wtopić się w nijaki tłum. Jeżeli kupiłeś/aś najnowszy model nikona i planujesz wybrać się na dziką wycieczkę do Indii nie musisz go transportować w nowiutkim futerale który dostałeś/aś gratis w zestawie. Tą funkcję tak samo dobrze będzie pełnił stary, lekko przybrudzony futerał który nie będzie przyciągał wzroku ciekawskich.

Często podróżuję pociągami i zawsze kiedy mam taką możliwość staram się ubierać jak najbardziej przeciętnie, a wręcz odpychająco. Jakieś znoszone bojówki, bluza z kapturem itd. Z takim wyglądem, stanowię potencjalnie mało atrakcyjny cel dla złodzieja. 🙂

Jako pewien „smaczek” pozwolę sobie zacytować wypowiedź jednego z użytkowników portalu tactical.pl księdza6

Na Syberii gdybym poszedł coś załatwić w ,,europejskim” kapelusiku, za ślicznym plecaczkiem i sandałkach to raz, że cena zawsze będzie wyższa a dwa że wyglądałbym  jak okradnij mnie. Jak idę w mundurze, tielniaszce, zarośnięty i lekko podchmielony zawsze lepiej się rozmawia z ludźmi, sprawdzone empirycznie:)

Jak NIE transportować pieniędzy?

Kilka najczęściej spotykanych błędów które mogą mieć opłakane skutki:

  • w jednym miejscu – pomijając nawet problem kradzieży nasz bagaż może zostać zwyczajnie zgubiony albo gdzieś zostawiony.
  • w  dedykowanych schowkach – w większości plecaków i toreb są małe saszetki i miejsca w które są przeznaczone do przewozu pieniędzy albo dokumentów. Jak myślicie, gdzie złodziej zacznie poszukiwania na początku?
  • w widoczny sposób – wspominałem już o tym wcześniej. Nie ułatwiaj pracy złodziejowi!

Kilka pomysłów na bezpieczny przewóz pieniędzy.

1.Neck pouch

Po polsku zwany paszportówką. Jeden z najlepszych sposobów, żeby mieć dokumenty i pieniądze w bezpiecznym miejscu. Lepiej zainwestować (o ile można mówić o inwestycji przy cenach takich pouchy) w dobrego producenta niż kupować w popularnym dyskoncie bo może nam się niespodziewanie zerwać linka.

2.Szeleszcząca reklamówka

Pomysł opisany na tacticalu przez użytkownika Misiakus.Jest on tak prosty, że aż sam się dziwię, że z niego nie korzystałem wcześniej. 🙂 Jakikolwiek portfel, pojemnik albo woreczek strunowy warto włożyć do mocno szeleszczącej torby. Może to odstraszyć złodzieja albo zaalarmować nas, że ktoś dobiera się do naszych łakoci. 😉

3.Tajne kieszonki

Zakładam, że nie będziemy bawić się w przemyt także najprostsze sposoby są najlepsze. Doszycie jakieś „tajemnej kieszonki” w kurtce albo spodniach nie stanowi dla przeciętnej krawcowej żadnego problemu. Za czasów harcerskich (kiedy pieniądze dostawałem od rodziców do ręki. 🙂 ) wykonałem sobie parę takich kieszeni z zapięciem na rzep. Nie był to szczyt technologicznego wyrafinowania ale działało. 🙂 W niektórych ubraniach takie elementy są umieszczane fabrycznie. 🙂

4.Portfel podpucha

Pomysł z którego nie raz nie dwa korzystałem gdy jechałem w mniej znane tereny. Cały pomysł polega na posiadaniu sporego (najlepiej już zużytego) portfela którego nie będzie nam szkoda stracić. Naładować do niego jakieś mniej ważne śmieci typu paragony, parę drobnych banknotów, zużyte karty członkowskie itd. Jest to swoisty back-up w sytuacji gdy zostaniemy napadnięci (możemy spokojnie oddać bezwartościowy szmelc) albo ktoś przeszuka nasze ubranie (złodziejowi zależy na czasie, gdy tylko trafi na to co chciał od razu się oddali).

5.Paski ze skrytką

Ostatnimi czasy znajdują się w ofercie niemalże każdego szanującego się sklepu turystycznego. 🙂 Rozwiązanie genialne w swej prostocie. Zwyczajny pasek z dorobioną kieszenią po wewnętrznej stronie. Ultraniewygodne dostęp do gotówki ale jeden z najbezpieczniejszych sposobów na transport pieniędzy. 🙂

Ze sklepi http://www.pajaksport.pl. Cena - 25zł

Ze sklepu http://www.pajaksport.pl. Cena - 25zł

6.Nietypowe skrytki

Jeżeli chowamy gotówkę, to ukryjmy ją w przedmiotach które nie zwracają uwagi. Mam na myśli tutaj takie elementy jak bielizna (najlepiej zużyta 😉 ) płyty cd, opakowanie po zapalniczce benzynowej itd.  Jedynym ograniczeniem jest wasza wyobraźnia. 😉

7.A dla „desperatów” 😉

Osobom które wciąż nie czują się pewnie polecam ten produkt.

Ochrona wartości pieniężnych, klasa C – limit transportu do 1,0 j.o.
Na wyposażeniu pilot i ładowarka 230V.
Formy zabezpieczenia:
– zamek szyfrowy,
– 2 zamki kluczowe,
– sygnalizacja akustyczna 120 dB,
– sygnalizacja fosforyzująco-dymna 2x300m3,
– opcja przechowywania wartości,
– ustawienie czasu aktywacji,
– opcja transportu wartości,
– trwałe zabarwienie wartości,
– rejestr uruchomień alarmu,
– paralizator 400.000V,
– transport z kontrolą oddalenia /opcja dodatkowa/,
– system kontroli dostępu.

za jedyne 3,5k zł. 😉

No to tyle. Pamiętajcie o trzymaniu pieniędzy w różnych miejscach! Udanej Majówki! 🙂

W temacie:

1. Okazja czyni złodzieja ? błędy których możemy uniknąć

2. Proszę Pani, JA TEGO KREDYTU NIE BRAŁEM!! Czyli co zrobić gdy stracimy dokumenty

3. Gdy pieniądze same znikają nam z konta. Czym jest skimming  i jak się chronić

4.Improvise, Adapt, Overcome ? czyli jak hasło Marines ma przełożenie na nasze życie