Jaki jest największy koszmar każdego ratownika? Zderzenie autobusu z cysterną? A może pacjent w ciężkim stanie daleko od szpitala?

Odpowiedź jest znacznie mniej efektowna. Każdy ratownik obawia się dziecka jako pacjenta. Pomijając problemy wynikające z trudności związanych z komunikacją, są to pacjenci trudni medycznie. O ile w przypadku dorosłych dawki leków są standardowe, o tyle w przypadku dzieci muszą być dostosowane do ich masy ciała. Dotyczy to również pozostałego sprzętu medycznego: wenflonów, rurek intubacyjnych itd. Ponadto, personel pogotowia ma rzadko do czynienia z dziećmi. Zdecydowana większość pacjentów to osoby dorosłe. Skutkuje to, niestety, brakiem możliwości zdobycia odpowiedniego doświadczenia. Dlatego z ogromną ciekawością przyjąłem do recenzji książkę „Nagłe zagrożenia zdrowotne u dzieci”.

Publikacja składa się ze wstępu i sześciu rozdziałów. We wstępie znajduje się część poświęcona pracy z dzieckiem w nagłym zagrożeniu zdrowotnym. W jaki sposób się zachowywać, jak rozmawiać z dzieckiem i na co zwrócić uwagę podczas oceny jego stanu zdrowia. Wiele informacji ujętych jest w tabelach lub opracowanych na zasadzie dokładnych wytycznych.

 20131028_090242

W pierwszym rozdziale są opisane najbardziej niebezpieczne objawy chorobowe u dzieci:

— ostre zaburzenia świadomości,

— ostra duszność,

— hipoperfuzja / wstrząs,

— napad drgawek.

Stanowi to doskonały wstęp do określenia przyczyn zaburzeń u badanego dziecka. Przy objawach widnieje lista potencjalnych przyczyn wraz z informacją, gdzie w książce omówiono dane zagadnienie. Jest to bardzo przydatne, jeżeli w drodze do pacjenta chcemy zaplanować nasze działania.

20131028_090421

Drugi i trzeci rozdział dotyczy postępowania z małym pacjentem. Zawierają one najczęściej spotykane obrazy kliniczne i urazy u dzieci: od napadu astmy poprzez hipoglikemię, SIDS, po tępe urazy brzucha i objawy znęcania się. Ogólnie jest to blisko 40 przypadków. Każdy rozpisany takim samym, bardzo czytelnym schematem:

  • Wstęp
  • Objawy
  • Działania lekarskie

W niektórych opisach znajdują się również dodatkowe informacje albo rysunki uzupełniające poruszane zagadnienia. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że za każdym razem, kiedy jest zalecane podanie leków, znajduje się informacja o sposobie ich przeliczania.

20131028_090547

Rozdział czwarty dotyczy resuscytacji. Zarówno tej podstawowej, jak i zaawansowanej (z użyciem leków i defibrylatora). Znajdują się tutaj wszystkie informacje potrzebne do prowadzenia prawidłowej resuscytacji. Od badania tętna, poprzez sposób uciskania, kończąc na tleno- i farmakoterapii. Poprawność merytoryczną tego rozdziału porównywałem z wytycznymi PALS (zaawansowane zabiegi ratownicze u dzieci). W wytycznych PALS, resuscytację dziecka zaczyna się od 5 wdechów ratowniczych. W recenzowanej książce są to 2 wdechy ratownicze. Nie należy tego traktować jako błąd, a raczej jako inne podejście do tego zagadnienia. Pozostałe elementy, takie jak dawki leków albo moc defibrylatora, są w pełni zgodne z wytycznymi.

Część piąta to mała ściągawka podstawowych informacji dla ratownika. Prawidłowe wartości ciśnienia i tętna u dziecka oraz właściwa masa ciała zależna od wieku. Są tam również wytyczne dotyczące doboru rozmiaru rurek intubacyjnych i łyżek do laryngoskopu. Rozdział szósty, nazwany „torba lekarska”, jest przysłowiową „check listą”. Są tam wymienione wszystkie przedmioty, jakie powinny znaleźć się w takiej ratowniczej torbie lekarskiej. Może to być ciekawe źródło, aby sprawdzić gotowość karetki do przyjęcia małego pacjenta. Jednak na tym rozdziale nie kończą się przydatne informacje.

20131028_090755

Na końcu książki znajdują się tabele, które doceni każdy ratownik. Zestawienie wszystkich leków ratunkowych wraz z ich dawkowaniem i dodatkowymi uwagami. Umieszczono tutaj również „żelazne zasady” obliczania prawidłowych wartości takich parametrów jak masa ciała, tętno i ciśnienie krwi. Takie zestawienie zawarte z tyłu książki bardzo ułatwia szybki dostęp do potrzebnych informacji.

20131028_090827

Widać, że książka jest pisana przez ratownika dla ratownika. Wszystkie informacje, zarówno w treści, jak i formie, są dostosowane do działań ratowniczych, posegregowane w logiczny sposób i opisane za pomocą tabel, wykresów i rysunków. Dodatkowym plusem jest „kieszonkowy” rozmiar książki, dzięki czemu możemy ją mieć zawsze pod ręką. Moim zdaniem jest to niezwykle ciekawa publikacja. Warto, aby znalazła się w biblioteczkach wszystkich Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych i podstacji pogotowia.

Dla kogo jest ta książka?

Dla:

– osób związanych z ratownictwem,

– lekarzy pierwszego kontaktu,

– opiekunów i pielęgniarek na koloniach i obozach wypoczynkowych,

– dla świadomych i przezornych rodziców.

To nie wszystko!

We współpracy z wydawnictwem MedPharm przygotowaliśmy dla Was bardzo przyjemną niespodziankę. Książki dla czterech czytelników kryzysowo.pl. Nie trzeba będzie niczego „lajkować” ani „sharować”. Wystarczy czytać kryzysowo.pl i odpowiedzieć na kilka prostych pytań. Więcej informacji już w następny poniedziałek.

A póki co, zerknijcie na ofertę wydawnictwa MedPharm i napiszcie w komentarzu, jaką książkę chcielibyście dostać. Może okazać się, że będzie do wygrania. 🙂

Recenzje przeprowadzono na prośbę firmy MedPharm Polska

medpharm baner

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do newslettera!