Chciałbym dzisiaj przedstawić na stronie jedno z ciekawszych szkoleń, które miałem przyjemność niedawno prowadzić. Szkolenie odbyło się 23. i 24. maja, dla pracowników Mary Kay Cosmetics Poland.

W tekście używam często liczby mnogiej (omówiliśmy, porozmawialiśmy, itd.). Szkolenie prowadziłem samodzielnie, ale pochodzę ze ?szkoły trenerskiej?, gdzie uczestnika szkolenia traktuje się jak partnera, a nie jak niesfornego ucznia. Dlatego też do niektórych rzeczy dochodziliśmy razem, wymieniając, każdy swoje, doświadczenia.

W szkoleniu uczestniczyło około 40 osób. Ze względów organizacyjnych podzielono ich na 4 grupy, po 4 godziny każda. W tym miejscu należy się ogromny ukłon w stronę firmy Mary Kay. Organizator tego szkolenia podszedł do tematu ?na poważnie? i sam od razu zaproponował taki tryb szkolenia.

Czasami zdarzały mi się propozycje, żeby zrobić ?przeszkolenie? z pierwszej pomocy na zasadzie ?to damy im godzinę + przerwy, pan puści prezentację, wyda dyplomy i po sprawie?.

Każdy się domyśla ile wynosi się z takiego szkolenia.

Jak mawiał mój mentor: ?Z pierwszą pomocą jest jak z pływaniem ? tego nie da się nauczyć z książek?. Kiedy udzielamy pierwszej pomocy nie mamy czasu na przypominanie sobie tego, co było gdzieś, kiedyś na prezentacji. Powinniśmy działać odruchowo. Dlatego najważniejsze jest wyćwiczenie u siebie pewnych schematów.

Za każdym razem, kiedy prowadzę szkolenie, gdzieś ?z tyłu głowy? mam świadomość, że pewnego dnia osoba, którą szkoliłem, może udzielać pomocy mi, albo komuś mi bliskiemu. Dlatego zależy mi, aby faktycznie coś ze szkolenia wynieśli, a nie tylko ?odbębnili? je, bo szef kazał.

Zgodnie z zasadą ?szkolenie bez komplikacji nie jest szkoleniem?, zaczęło się od problemów z dotarciem. Jako że byłem obładowany ?materiałami edukacyjnymi? (dwa fantomy i dodatkowy sprzęt), postanowiłem zadzwonić po taksówkę. Przemiła pani poinformowała mnie, że czas oczekiwania na taksówkę to 40 minut. Dzwonię do innej korporacji ? czas oczekiwania ? 35 minut. Nieco mnie to zdziwiło, kurczę, może w Warszawie taksówki trzeba zamawiać dzień wcześniej? Dopiero później dowiedziałem się, że trafiłem akurat na strajk taksówkarzy. 🙂

Szkoda mi było czekania 40 minut na taksówkę, więc postanowiłem skorzystać z komunikacji miejskiej. Dotarłem do centrum Warszawy, idę na przystanek, żeby się przesiąść i widzę na przystanku karteczkę ?w związku z remontem drugiej linii metra bla bla przystanek jest nieczynny?.

Zakrztuszenie u niemowlaka – jeden z tematów poruszanych na szkoleniu

Fantastycznie. Zapowiada się wspaniały dzień. Stoję obładowany sprzętem jak wielbłąd w centrum Warszawy, do szkolenia zostało 30 minut, a ja nie mam pojęcia jak dotrzeć do właściwego miejsca.

Na szczęście pozostała ostatnia deska ratunku. ?Telefon do przyjaciela?, który szybko poinstruował mnie jak alternatywną drogą dotrzeć do miejsca szkolenia (Pola Mokotowskie). Po wymianie zgodnych poglądów na temat remontów (zarówno w Warszawie jak i we Wrocławiu) i ich skutków, pożegnaliśmy się, a ja udałem pod właściwy adres.

Na szczęście na tym się skończyły niemiłe ?niespodziewajki?. Za to było dużo miłych. 🙂

Jako, że pogoda dopisała, dwa szkolenia odbyły się w plenerze, na Polach Mokotowskich. Przyznam, że sam byłem ciekaw jak szkolenie wyjdzie. Park gdzie kręci się dużo osób, zwierząt (i robaków!) jest zupełnie innym wyzwaniem niż ?sterylna? sala szkoleniowa.

Wnioski na przyszłość?  Weźcie dużo koców, bo jedna warstwa może być nie dość miękka.;)

Pozostałe dwa szkolenia odbyły się w bardziej ?tradycyjnych?, salowych warunkach. Jednak były równie przyjemnym doświadczeniem.

Mimo że do każdego szkolenia przygotowuje specjalny plan szkoleniowy, który uwzględnia charakter pracy oraz specyfikę osób biorących w nim udział, są pewne ?żelazne standardy?, które przerobić trzeba na każdym szkoleniu.

Zaczęliśmy od rozmowy na temat bezpieczeństwa na miejscu zdarzenia. Wiele osób biegnie ?z rozwianym włosem?, aby udzielić komuś pomocy, zapominając o sobie samym.  Jedną z najważniejszych rzeczy, jaką wręcz ?wtłacza? się każdemu młodemu adeptowi ratownictwa, jest zasada ?dobry ratownik to żywy ratownik?.

Najpierw TWOJE bezpieczeństwo, później poszkodowanego.

Wymieniliśmy się wspólnymi doświadczeniami na temat potencjalnych niebezpieczeństw (od zagrożeń biologicznych, po pijanych kolegów poszkodowanego) i przeszliśmy do dalszych ?żelaznych? tematów:

    • Wzywanie pomocy
    • Postępowanie z osobą nieprzytomną
    • Reanimacja

Zakrztuszenia

W przeciwieństwie do większości ?firmowych szkoleń?, w module reanimacja i zakrztuszenia zostało omówione ( i przećwiczone przez każdego uczestnika) postępowanie z dzieckiem, niemowlakiem i kobietą w ciąży. Wśród pracowników Mary Kay Cosmetics Poland jest bardzo duża ilość młodych osób i taka wiedza (oby nie) może być pewnego dnia dla nich bardzo ważna.

W dalszej części omówiliśmy z grupą zagadnienia związane z problemami układu krwionośnego

  • Ból w klatce piersiowej
  • Udar

Szacuje się, że około 49% zgonów w Polsce jest spowodowane chorobami układu krwionośnego. Ta liczba będzie zapewne każdego roku wzrastać. Dlatego tak ważne jest umieć rozpoznawać objawy, mogące świadczyć o problemach z sercem albo udarem.

Podczas każdego szkolenia mieliśmy tylko 4 godziny, dlatego musiałem wyłuskać kilka najważniejszych tematów. Ostatnie 20 minut podczas każdego szkolenia było poświęcone zagadnieniom, które chcieli poruszyć uczestnicy szkolenia. Najczęściej omawialiśmy tematy oparzeń oraz epilepsji.

Na zakończenie wszystkim uczestnikom zostały rozdane dyplomy, zestawy ?mały ratownik? (maseczka i rękawiczki nitrylowe), a najbardziej aktywni (tudzież cierpliwi, którzy zgodzili się pełnić rolę osoby nieprzytomnej 😉 ) dostali saszetki ratownicze.

O ile na pierwszy dzień szkolenia przybyłem trochę zniechęcony (problemy z dojazdem), to po dwóch dniach opuszczałem Warszawę naładowany ogromną ilością pozytywnej energii.

Dziękuję wszystkim uczestnikom szkolenia za poświęcenie swojego cennego czasu i uwagi, aby spotkać się ze mną i nauczyć się czegoś nowego.

Obyście nie musieli nigdy wykorzystać wiedzy ze szkolenia!

Łukasz Stępień

Osoby zainteresowane szkolenia z pierwszej pomocy zapraszam do zakładki szkolenia oraz do kontaktu pod adresem mailowym stepien.lukasz@autograf.pl

Warto przeczytać:

1.Jak wybrać kurs samoobrony dla kobiety?

2.Parę słów o bezpieczeństwie kobiet ? kobieta jako ofiara napaści

3.ABC gazów pieprzowych ? czyli wszystko co chciałeś wiedzieć gazach pieprzowych a nie wiedziałeś gdzie zapytać cz.1

4.KrewKart ? pomiędzy legislacyjną teorią a medyczną praktyką

5.Krótka historia o tym, jak próbowałem wezwać policję