Na początku istnienia bloga przybliżyliśmy Wam temat Pogotowia Ratunkowego: Czym się różnią karetki o oznaczeniach S, P i  T. Było trochę o lotniczym pogotowiu ratunkowym: od strony organizacyjnej, ale również od technicznej. W ramach uzupełniania braków z zakresu szkolnej podstawy programowej bierzemy się za inną służbę ratunkową. Straż Pożarną. W pierwszym artykule przybliżymy Wam czym jest oraz jakimi sprawami zajmuje się ta formacja. W kolejnym, który ukaże się w czwartek, w jaki sposób wzywać tę formację.

998 te cyferki znasz, 998 to Pożarna Straż…

Straż Pożarna. Czerwone samochody. Dzielni, ofiarni i odważni strażacy, walczący z demonami ognia. Kultowa książeczka „Jak Wojtek został strażakiem” czy pocieszny psiak Reksio również marzący o tym fachu? A może miśki spod wiejskiej remizy, w dresach gaszący stóg siana oraz robiący za polityczne zaplecze jednego z parlamentarnych ugrupowań?

Drogi czytelniku Kryzysowo.pl – chciałbym byś się zastanowił „co Ty w ogóle wiesz o Straży Pożarnej”, i czy chcesz tylko zbyć szybko temat stwierdzając, że „mam do nich zaufanie”, co przełoży się na ok. 90% wartość? Bowiem jak w naszych artykułach poruszamy kwestię Twojej – czyli społeczeństwa – obecności w procesie kształtowania polityki bezpieczeństwa, to właśnie Straż Pożarna jest przykładem na to, że skomplikowany mechanizm łączący w sobie elementy państwowe, samorządowe, społeczne, a nawet prywatne może skutecznie działać. A posiadając świadomość na powyższe, będziesz wiedział po co i do czego należy wzywać Straż Pożarną. Oraz oczywiście jak.

Wszechnica wiedzy i mądrości jaką jest serwis Wikipedia, podaje nam taką definicję Straży Pożarnej:

[to] zorganizowana formacja zajmująca się prewencją i walką z pożarami oraz pozostałymi zagrożeniami (innymi niż przestępczość) dla zdrowia i życia ludzkiego, dobytku oraz środowiska naturalnego. Do zadań Straży Pożarnej należy także usuwanie skutków klęsk żywiołowych i katastrof.

Sama straż swoje obowiązki dzieli na:
pożary – otwarty ogień, wystąpienie zadymienia, podejrzenie możliwości zaprószenia ognia, itp.
miejscowe zagrożenia – czyli strażackie mydło, widło i powidło: wypadki w ruchu masowym, zwierzęta i owady, wszelkie inne rzeczy, które tylko człowiek (albo los) potrafi wymyślić, stworzyć bądź spowodować, a które będą prowadzić do zagrożenia życia i zdrowia obywateli oraz w/w rzeczy. Nawet i np. eksperymenty erotyczne, zainspirowane modną literaturą, a powodujące uwięzienie części ciała tu czy tam.
alarmy fałszywe – wyjaśniać nie trzeba.

Jak to wygląda w praktyce, zobaczcie sami w oparciu o zestawienia działalności Straży Pożarnej z terenu powiatu gdańskiego, opracowane w Komendzie Powiatowej PSP w Pruszczu Gdańskim:

Ilość pożarów, miejscowych zagrożeń i alarmów fałszywych do ogólnej liczby zdarzeń na terenie powiatu w latach 2011 – 2013 roku.

Ilość pożarów, miejscowych zagrożeń i alarmów fałszywych do ogólnej liczby zdarzeń na terenie powiatu w latach 2011 – 2013 roku.

Ilość interwencji w rozbiciu na lata 2011- 2013.

Ilość interwencji w rozbiciu na lata 2011- 2013.

Straż Pożarna zajmuje więc się tylko pożarami? Powyższe dane pokazują, że nie zupełnie.

Czytelnik Kryzysowo.pl powinien również orientować się w strukturze organizacyjnej Straż Pożarnej, w którą wchodzi:
Państwowa Straż Pożarna – będąca trzonem dowodzenia podczas zwalczania w/w grup obowiązków, posiadające również wysoko specjalistyczne środki ku nim, operacyjnie działająca na terenie większych miast oraz powiatów;
Ochotnicza Straż Pożarna – z reguły to ona znajduje się najbliżej zagrożenia i często jako pierwsza jest na miejscu zdarzenia, operacyjnie działająca na terenie mniejszych miast oraz gmin;
Wojskowa Straż Pożarna – realizująca zadania bezpieczeństwa p-pożarowego zgodnie ze specyfiką wojskową;
Zakładowa Straż Pożarna – odpowiedzialna za zabezpieczenie procesów technologicznych na terenie danego zakładu,
Lotniskowa Straż Pożarna – odpowiedzialna za bezpieczeństwo na terenie lotniska.

Jak można by to opisać, pod kątem ludzi działających w w/w formacjach? Jedni robią to przez 24h/na okrągło, a potem mają dwa dni wolnego. Drudzy są ochotnikami, więc robią to 24h/7 dni w tygodniu, nawet urywając się żonom z łóżek o trzeciej w nocy! Wreszcie strażacy zakładowi, którzy od pokoleń przekazują sobie wierzenia, że kiedyś w zakładzie był pożar. I lepiej by tak zostało 😉 .

Jako osoba podejrzliwa i słusznie wątpiąca, możesz przypuszczać, że tym systemie tkwi ziarno chaosu. Twoje obawy może rozwiać jednak fakt, że istnieje takie coś jak Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy (KSRG) mający na celu ujednolicenie działań o charakterze ratowniczym, podejmowanych w sytuacjach zagrożeń życia, zdrowia, mienia lub środowiska przez przez Państwową Straż Pożarną oraz podmioty ją wspierające, czyli przede wszystkim jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych. Przykładowo, by jednostka OSP (w głowie tli się Wam już pewnie obraz miśków spod remizy w dresach) weszła do KSRG, musi spełnić szereg wymogów związanych z wyposażeniem i zapleczem technicznym, oraz wyszkoleniem swoich członków. A wszystko to może i odbywa się właśnie dzięki współpracy i koordynacji działań na szczeblu państwowym, samorządowym oraz społecznym. Znacie jakieś inne organizacje w Polsce dysponujące mieniem znacznej wartości, wykonujące odpowiedzialne zadania związane z ratownictwem, czy patrząc szerzej – z bezpieczeństwem? Mnie przychodzą na myśl tylko jednostki – zresztą również ochotnicze – zajmujące się ratownictwem górskim.

Do jakich zdarzeń bądź zagrożeń mógłbyś więc wezwać Straż Pożarną? O to ich bardziej szczegółowe rozwinięcie:

  • pożary budynków, mienia, pojazdów, sprzętu czy pojawienie się ognia na otwartym terenie;
  • wypadki drogowe, kolejowe, lotnicze;
  • awarie i katastrofy budowlane, techniczne, chemiczne;
  • usuwanie skutków katastrof naturalnych;
  • uwięźnięcia ludzi lub zwierząt w trudno dostępnych miejscach;
  • pojawienie się w miejscach bytności ludzi groźnych owadów lub zwierząt;
  • podtopienia, zalania budynków spowodowane awariami bądź czynnikami naturalnymi;
  • ratownictwo wodne;
  • otwieranie pomieszczeń.

Uff!

Mógłbym jeszcze wymieniać, dodając do tego choćby pomoc przy wyciągnięciu kluczyków ze studzienki kanalizacyjnej, czy wymienione wcześniej „eksperymenty” z własnym ciałem (w Polsce też się zdarzają 😀 ). Ci goście naprawdę są jak superbohaterowie – nie że tacy fajni – tylko, że idą na pierwszą linią do wszelkich możliwych zdarzeń, w których zagrożone jest ludzkie zdrowie lub życie. Dla jednych jest to zawodowa droga, dla drugich coś, co nie da się nawet opisać prostymi słowami jak „pasja” czy „zainteresowania”. Bo z pasją to można łowić ryby, zbierać znaczki czy „skakać po łąkach i lasach”. Z ratowaniem jest jednak trochę inaczej.

Pamiętajcie o tym 🙂 .

Szerzenie wiedzy p-poż wśród najmłodszych - tym też zajmuje się Straż Pożarna.

Szerzenie wiedzy p-poż wśród najmłodszych – tym też zajmuje się Straż Pożarna 😉 .

Serdecznie dziękuję druhom oraz kolegom z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim, za udzielenie dodatkowych uwag oraz wskazówek, przydatnych w pracy nad tekstem.