Bliższa koszula ciału, także zgodnie z obietnicą zaczynam od tematu co to jest to całe Ratownictwo Medyczne. Jak już ktoś się chce zajmować Zarządzaniem Kryzysowym to dobrze, żeby wiedział czym się różnią od siebie karetki  i dlaczego nikt nie chce budować SOR-ów w swoim szpitalu.

W kolejnych wpisach zajmujących się zarządzaniem kryzysowym będę chciał się przyjrzeć działaniu straży pożarnej oraz tematyce transportu wielonoszowego.

Całość opisu systemu będzie podzielona na 5 części.

1. Pogotowie Ratunkowe
2. Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
3. Personel
4. Centra Powiadamiania Ratunkowego
5. Szpitalne Oddziały Ratunkowe.

System Ratownictw Medycznego w takiej formie jakiej działa obecnie powstał dzięki ustawie o Państwowym Ratownictwie Medycznym z dnia 08.09.2006roku.

Ambulanse

Ustawa określiła podział ambulansów na dwa podstawowe rodzaje:

?1) zespoły specjalistyczne, w skład których wchodzą co najmniej trzy osoby, w tym  lekarz  systemu oraz pielęgniarka systemu lub ratownik medyczny;
2) zespoły podstawowe, w skład których wchodzą co najmniej dwie osoby, w tym  pielęgniarka systemu lub ratownik medyczny, nieposiadające w swoim składzie lekarza systemu.?
(Czym jest pielęgniarka/lekarz systemu wyjaśnię w kolejnych wpisach)

Zespoły Specjalistyczne (dawniej reanimacyjne „R”) są oznaczane na swoich bokach symbolem „S”. Na ich pokładzie znajduje się lekarz i są dysponowane do najcięższych przypadków. Teoretycznie. Często na podstacji (baza gdzie stacjonują karetki) znajduje się tylko jedna karetka „S” i dyspozytorzy starają się używać jej możliwie oszczędnie. Nigdy nie wiadomo gdy będzie nagle potrzebna a ściąganie „S”-ki z innego rejonu (nawet w dużym mieście) zawsze będzie stratą czasu.
Niejako z „urzędu” karetki z lekarzem są dysponowane do zagrożeń pediatrycznych i psychicznych oraz zgonów. Pediatryczne dlatego że dzieci i kobiety w ciąży są bardzo trudnymi pacjentami. Podaje się im zupełnie inne dawki leków i ich organizym reagują zupełnie inaczej niż w przypadku „przeciętnego” człowieka. W przypadku kobiet w ciąży nawet resuscytacje prowadzi się w innej pozycji. Przypadki psychiatryczne wymagają interwencji lekarza z nieco bardziej prozaicznego powodu. Na liście leków które może podawać ratownik medyczny nie ma środków „psychicznych” takich jak na przykład haloperidol. Poza tym zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia psychicznego pacjent może zostać umieszczony w kaftanie bezpieczeństwa tylko na polecenie lekarza. 🙂 Dlaczego do zgonów chyba wiadomo. Ktoś musi wykonać „papierologie”. 🙂
„S”-ki poza tym że na stanie mają lekarza, są też znacznie lepiej wyposażone. Często lepszej jakości defibrylator, lepsza pompa infuzyjna oraz znacznie szersza gama leków (które kosztują)

Zespoły Podstawowe zastąpiły dawniej zespoły wypadkowe „W”. Na pokładzie znajduje się dwóch ratowników medycznych/pielęgniarek systemu. Są oni dysponowani do większości wezwań. Od biegunek, poprzez amputacje po zakrztuszenia. Mimo nazwy „podstawowe” mają one pełne wyposażenie aby prowadzić kompletną resuscytacje krążeniowo oddechową (czyli w uproszczeniu: podawanie leków, używanie defibrylatora, masowanie i wentylowanie)

Ze względu na to że ratownik medyczny ma ograniczoną listę leków którą może podawać. Ma on stały kontakt z lekarzem koordynatorem znajdującym się (teoretycznie) w centrum powiadamiania ratunkowego. Po konsultacji może podać lek spoza „magicznej” listy.

W niektórych karetkach jest możliwość teletransmisji. Cały proces polega na przesłaniu EKG pacjenta do dyżurującego kardiologa który na podstawie wydruku wyda polecenia co do dalszego losu pacjenta. Pozwala to na dobrą diagnoze w krótkim czasie. A czas w takich przypadkach ma kluczowe znaczenie.

Z punktu widzenia zarządzania kryzysowego ważne są też karetki „T” (dawniej „P”). Są to jednostki służące do transportu sanitarnego. Przewożenie pacjentów którzy nie mogą sami się poruszać, dowożenie na badania, transporty krwi oraz organów i tak dalej. Najczęściej w skład takiej jednostki wchodzi osoba z wykształceniem medycznym i kierowca. Jeżeli chodzi o wyposażenie to rzadko kiedy wychodzi ono poza worek tlenowy („gruszka” używana przy resuscytacji) i nosze.  Przy dobrych wiatrach znajduje się tam też kołnierz ortopedyczny. Jednak w sytuacji kiedy brakuje nam karetek do transportu lżej rannych można dosyć szybko zmobilizować do wykonania tego zadania karetki „T”. Po przełożeniu części sprzętu mogą one w sytuacji kryzysowej pełnić funkcję takiej quasi-karetki „P”.

Można spotkać również oznaczenia ?N? jako karetka neonantologiczna , oraz ?K? jako kardiologiczna. Jednak te karetki funkcjonują tylko w większych aglomeracjach Polski.

Warto przeczytać:

1.Bezpieczne osiedla bez kamer czyli security by design

2. Miejski survival ? kiedy z kranów przestanie płynąć woda cz. 1

3. System Ratownictwa Medycznego w Polsce cz.2 ? Lotnicze Pogotowie Ratunkowe

4.O ?rzetelności? w POLITYCE i ?usta usta? w karetce

Bibliografia + strony w tematyce:
1.http://www.naratunek999.pun.pl/viewtopic.php?id=4
2. http://www.nowysacz.pl/komunikaty-biura-prasowego/4777
3.Ustawa o PRM: http://www.ratownictwo-mcs.pl/files/file/prawo/USTAWA_o_Panstwowym_Ratownictwie_Medycznym.pdf