Szwajcaria. Kraj ideał, pokazywany przez wielu jako państwo z wzorowym systemem dostępu do broni. Ja sam, mimo że mam mieszane uczucia do tego zagadnienia (dostęp w Polsce jest naprawdę prosty), to muszę z niektórymi kolegami się w pełni zgodzić. Szwajcaria ma naprawdę świetny system dostępu do broni. No właśnie. Dostępu do broni, ale nie do naboi.

7 punktów dlaczego Szwajcaria ma wzorowy system dostępu do broni

1) Szkolenie wojskowe

Każdy obywatel Szwajcarii przechodzi obowiązkowe, sensowne, szkolenie wojskowe. Co ciekawe, padł kiedyś pomysł rezygnacji z pospolitego zaciągu, który w powszechnym referendum został od razu odrzucony.

2) Regularne szkolenie wojskowe

Aby zachować prawo do broni, musisz przechodzić regularne szkolenia wojskowe aż do przejścia w stan spoczynku. Jednak nie jest to traktowane jak przykry obowiązek, a wręcz przeciwnie. Jest to wymóg niemalże etyczny, aby przechodzić takie szkolenia i posiadać legalnie broń w swoim domu.

3) Broń wojskowa – broń cywilna

W momencie kiedy przechodzisz w stan spoczynku, możesz zachować zarówno broń jak i ekwipunek. Jednakże Twoja broń trafia do wytwórcy, gdzie dochodzi do zablokowania opcji ognia ciągłego.

4) Strzelectwo – sport narodowy

Państwo bardzo silnie promuje sporty związane ze strzelectwem, inwestuje dużo pieniędzy w sponsorowanie różnego rodzaju wydarzeń z tym związanych.

5) Dotowanie naboi

Tak jest. Szwajcarski rząd dopłaca do Twoich naboi, żebyś mógł sobie postrzelać. Niestety dotowane są naboje tylko do jednostek stosowanych przez armię, ale ja nie miałbym nic przeciwko. Szczególnie patrząc na wyposażenie tamtejszej milicji.

stgw90_sig-sg-550-6

6) Naboje tylko na strzelnicy

Broń możesz (ba, powinieneś!) posiadać, ale bez naboi. Do 2007 roku żołnierze rezerwiści mogli posiadać zamknięte opakowania z nabojami które były kontrolowane. Po kilku incydentach active shooter (co to jest tutaj, a jak reagować tutaj) zrezygnowano z tego rozwiązania. Naboje mogą posiadać tylko policjanci oraz jednostki specjalne. Wyjątek stanowią osoby zajmujące się myślistwem oraz pracownicy służb przyrody. Wynika to z tego że…

7) Broń służy do obrony państwa

A nie do samoobrony. Dlatego m.in. osoby cywilne mają zakaz noszenia ukrytej broni. Jest to mocno rewolucyjne podejście, szczególnie jeżeli popatrzymy na model z USA, gdzie broń służy do obrony miru domowego (tudzież gangowego, zależy od rodzaju użytkownika).

No to super! Więc dlaczego nie wprowadzić u nas podobnych rozwiązań? Powód jest prosty. Różnice kulturowe. To „państewko” jest socjologicznym fenomenem. Pracowało setki lat na poczucie własnej integralności i wyjątkowości. Z resztą, najlepiej oddaje to miejscowe powiedzenie:

„Szwajcarzy bardziej niż siebie nienawidzą tylko obcych”

Za pomoc w opracowaniu tekstu dziękuję Grzegorzowi 🙂 .