W środę we Wrocławiu doszło do poważnego zderzenia dwóch tramwajów. Relacja z tego zdarzenia oczami uczestnika pojawiła się na blogu w tym miejscu. Było to zdarzenia o charakterze masowym, w którym rannych zostało ponad 30 osób. Zawsze w takiej sytuacji pojawia się poważny dylemat. Komu i w jakiej kolejności udzielać pierwszej pomocy? Jak oddzielić osoby wymagające pilnej pomocy, od tych którzy mogą jeszcze zaczekać?

Taka segregacja jest nazywana z języka francuskiego „triage” (czyt. triaż). Są to działania prowadzone przez pierwszy, przybyły na miejsce zespół Straży Pożarnej/Pogotowia. W dużym uproszczeniu chodzi o to, aby podzielić poszkodowanych na cztery kategorie. W zależności od ciężkości ich urazów oraz szans przeżycia:

  • pilna pomoc (kolor czerwony)
  • szybka pomoc (kolor żółty)
  • opóźniona pomoc (kolor zielony)
  • osoby martwe / brak pomocy (kolor czarny)

Osoby z kategorii czerwonej otrzymują pomoc najszybciej (stan najcięższy, pomoc natychmiastowa) natomiast z kategorii zielonej pomoc najpóźniej (do 45 minut). Pod tym względem sytuacja we Wrocławiu była bardzo komfortowa. Do zdarzenia doszło w centrum dużego miasta. Jednostki ratownicze przyjechały bardzo szybko i szybko przeprowadziły działania. Niestety, może się zdarzyć, że to my będziemy musieli przeprowadzić triage. Nie trzeba daleko szukać. Wystarczy sobie wyobrazić wypadek z udziałem autobusu wiozącego dzieci na kolonię, albo podobne zdarzenie w godzinach szczytu.

Poniższe wytyczne są bardzo luźnymi wskazówkami ponieważ każdy wypadek masowy ma inny charakter. A absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo ratownika.

Jak przeprowadzić triage?

1) Wydziel „zielonych”

Poproś głośno, aby osoby które mogą chodzić przeszły w jedno, wyraźne określone miejsce. Na przykład pod drzewo, obok przystanku itd. Tak jak opisał to Krzysztof w swojej relacji z wypadku. Większość osób znajdujących się w potrąconym tramwaju była w szoku. Jest to bardzo częsta reakcja dlatego weź ją pod uwagę. Taka grupa osób, które mogą chodzić i są w logicznym kontakcie to grupa zielona. To ooby które nie wymagają pilnej pomocy. Ich stan może się dynamicznie pogarszać. Dlatego dobrze, aby przy takiej grupie była osoba (na przykład inny świadek zdarzenia) który będzie „pilnował” tych ludzi. Dopóki nie przyjadą ratownicy, osoby z grupy zielonej które czują się na siłach mogą Ci pomóc w udzielaniu pierwszej pomocy.

2) Sprawdź stan innych poszkodowanych

Jeżeli jest bezpiecznie to poszukaj innych poszkodowanych. Zwróć uwagę na osoby, którym urazy nie pozwalają się ruszać i takie które są nieprzytomne. Staraj się sprawdzić stan wszystkich poszkodowanych. Jeżeli ktoś jest nieprzytomny, to w miarę możliwości udrożnij drogi oddechowe i skontroluj oddech. Prawidłowa ilość to 2-3 oddechy na 10 sekund. W trakcie triagu, staraj się nie poświęcać poszkodowanemu więcej niż 15 sekund.

Nie daj się zagadać!

Poszkodowani mogą próbować Was zagadać i prosić i pomoc. Twoim pierwszym zadaniem jest sprawdzenie stanu wszystkich poszkodowanych. W momencie kiedy skupisz się na pomocy jednemu poszkodowanym, inny może wymagać udrożnienia dróg oddechowych.

3) Udziel pomocy

Kiedy wiesz ilu jest poszkodowanych i w jakim są stanie, możesz określić kolejność udzielania pierwszej pomocy. Skup się na najcięższych poszkodowanych, którym możesz pomóc! Zwróć szczególną uwagę na osoby które bardzo silnie krwawią i skup się na nich. Warto im najpierw udzielić pomocy, ponieważ niskim nakładem środków (zatamowanie krwawienia) można im bardzo mocno pomóc. Dopiero w dalszej kolejności są osoby bez oddechu i krążenia które wymagają resuscytacji. Taka pomoc jest bardzo absorbująca, ponieważ prowadzisz resuscytację aż do przyjazdu pogotowia a jej skutki są nieprzewidywalne.

4) Kiedy przyjedzie pomoc

Zdaj szybką relację zespołowi który przyjedzie. Ilu mniej więcej jest poszkodowanych, w jakim są stanie. Będą oni przeprowadzać własny triage, ale takie informacje są dla nich bardzo ważne. Jeżeli czujesz się na siłach, to zapytaj czy możesz pomóc. Pierwsze minuty wypadku masowego są zawsze najgorsze, ponieważ zespoły ratowników dopiero dojeżdżają i zawsze jest więcej poszkodowanych niż „rąk do pracy”. W sytuacji kiedy ratownicy kiedy będą potrzebowali pomocy wykonuj dokładnie ich wszystkie polecenia.

Jeżeli ratownicy uznają, że nie jest im potrzebna dodatkowa pomoc, to nie narzucaj się. Przejdź do strefy dla zielonych i zaczekaj na Policję. Możliwe, że będą potrzebne zeznania świadków. Przebywając w strefie zielonej udziel poszkodowanym wsparcia psychicznego. Rozmawiaj z nimi, pytaj się skąd są, co robią itd. Staraj się zająć ich rozmową. Takie wsparcie psychiczne jest dla uczestników wypadku bardzo ważne.

Reasumując staraj się pomóc tak by nie przeszkadzać, zachowując przede wszystkim spokój i opanowanie, które w takiej – mało przyjemnej sytuacji – przyda się również współposzkodowanym.