Kolejny rejon prawny (obok uprawnień policjantów) który dla „przeciętnego zjadaczy chleba” stanowi czarną magię.  Funkcjonuje ogromna ilość mitów i niedopowiedzeń. Nie raz nie dwa kiedy uświadamiałem moich znajomych na temat spotykałem się z co najmniej z niedowierzaniem. Niewiele osób wie, że dyskusja z ogarniętym ochroniarzem może skończyć się grzywną w wysokości > 2,000zł. No ale po kolei.

Wszystkie regulację na temat imprez masowych znajdują się w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych z 2009 roku. Osoby dokładnie zainteresowane czym są imprezy masowe odsyłam do Art.3 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Na potrzeby tego artykułu można przyjąć uproszczenie, że jest to każdy większy koncert i każdy mecz piłki nożnej gdzie miejsce dla >1000 miejsc dla uczestników.  Kiedy w tekście pojawią się numery artykułów będą one pochodzić ze wspomnianej ustawy.

Podczas imprezy masowej funkcjonuje podział na jednostki (odpowiednio oznaczone identyfikatorami) odpowiedzialne za bezpieczeństwo na terenie imprezy masowej:

służba informacyjna, z angielska zwana stewardingiem

  • Każda osoba podlegająca kierownikowi do spraw bezpieczeństwa (co ciekawe, wliczają się tutaj także spikerzy).

służba porządkowa, z polska zwana ochroną.

  • Każda osoba podlegająca kierownikowi do spraw bezpieczeństwa która  posiadające licencję pracownika ochrony fizycznej. Niezależnie, I czy II stopnia ( w rzeczywistości różnice między jedną a drugą jest taka, że do II stopnia jest wymagana matura)

Jakie są ich uprawnienia?

1) Kontrola Twojego prawa do uczestniczenia w imprezie (czyt. sprawdzanie biletów) – jeżeli kontrola wypadnie negatywnie to mają obowiązek „wezwania do opuszczenia imprezy masowej”. Oczywiście możesz takie wezwanie zupełnie olać, ale jak będziesz miał pecha i trafisz na osobę która zna przepisy może się to skończyć grzywną w przedziale 2.000zł do 5 000zł (rozdz. 9 art. 54)

2) Legitymowanie – sprawdzanie dowodów tożsamości aby potwierdzić czy Ty to Ty. Możesz też spodziewać się pytań o wasze dane w celu weryfikacji informacji znajdujących się w dokumentach.

3) Sprawdzanie bagażu – co do tego tematu jest chyba najwięcej niejasności. Co chwilę ktoś stara się mnie uświadomić, że „ochrona nie ma prawa dotknąć mojego bagażu”. No cóż. Bardzo mi przykro ale zarówno służba informacyjna jak i porządkowa ma prawo cię „przetrzepać”. (rozdz. 4 art. 20 ust. 4) Oczywiście, tylko w sytuacji gdy zachodzi podejrzenie, że wnosisz na teren imprezy jakąś substancje zakazaną (broń,alkohol, dragi, przedmioty niebezpieczne itd.) ale podejrzenie może być zawsze.

Jak powinna prawidłowo wyglądać procedura przeszukania bagaży?

  1. Ochroniarz powinien przedstawić się i okazać swój identyfikator tak abyś mógł/a odczytać dane które się na nim znajdują
  2. Podać podstawę prawną (art. 20 ust. 1 pkt. 3 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych)
  3. Prośba o dobrowolne okazanie zawartości.

Jeżeli odmówisz, możesz zostać wezwani do opuszczenia terenu imprezy a gdy będziesz oponować możesz zostać zwyczajnie usunięci z terenu imprezy siłą i skończyć z grzywną >2k zł.

Jeżeli zostanie dokonane przeszukanie i znajdą coś, czego tam nie powinno być zostajesz zgodnie z przepisami zatrzymany przez ochronę i przekazani policji.

A wtedy, w najlepszym wypadku (alkohol) grzywna 2k zł a w nieco gorszym (broń, materiały niebezpieczne itd.) grzywna nie mniejszej niż 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (rozdz. 9)  Czyli czasami jednak warto wyjść po dobroci jeżeli masz coś przemyconego (oczywiście najbezpieczniej jest być fair względem przepisów). 🙂

4) wydawanie poleceń osobom które zakłócają porządek albo zachowują się niezgodnie z regulaminem imprezy masowej

Gdy osoby nie zastosują się do poleceń jest wspominana procedura „wezwanie do opuszczenia terenu imprezy” czyli klasyczne „uspokój się albo wypierdalaj”.

5) użycie siły fizycznej – ten element jest zachowany tylko dla służby porządkowej i to tylko w momencie gdy „stanowimy zagrożenie dla dóbr powierzonych ochronie” albo „dopuszczamy się czynów zabronionych”. Szczerze mówiąc, arsenał środków przymusu nie jest jakoś powalający bo mogą używać tylko:

-siły fizycznej w postaci chwytów obezwładniających

-kajdanek

-miotaczy gazów

Także, ani tonf, ani pałek teleskopowych ani nic. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby nawet 60 tak wyposażonych ochroniarzy było wstanie zatrzymać uzbrojoną w krzesełka i kawałki ogrodzenia  pseudokibicowską hołotę. No ale to już temat na inny wpis.

Oczywiście po zatrzymaniu „agresor” musi zostać jak najszybciej przekazany policji.

Na zakończenie

Tak do waszej refleksji na fali niedawnego szumu medialnego. Czy faktycznie rząd musi tworzyć nowe specustawy aby zapewnić bezpieczeństwo na stadionach? Myślę, że wystarczy tylko ich egzekwowanie. Gdyby każdy kto wbiegł na murawę podczas ostatniego meczu w Bydgoszczy dostał po 2-5k zł grzywny to odechciałoby mu się na długo „chuliganki”.


W temacie

1.LRAD czyli jak policja kupiła sześć megafonów za 780tyś. złotych

2.?NA ZIEMIĘ KURWA!! GLEBA BO CIĘ ZAJEBIĘ!!? ? jak się zachować gdy zostaniemy zakładnikami

3.Parę słów o bezpieczeństwie kobiet ? kobieta jako ofiara napaści

4.Bezpieczeństwo w lateksie czyli 12 zasad jak chronić siebie przed zakażeniem

5.ABC gazów pieprzowych ? czyli wszystko co chciałeś wiedzieć gazach pieprzowych a nie wiedziałeś gdzie zapytać cz.1