Wczoraj Gazeta Wyborcza wrzuciła video jak dron śledzi złodziei węgla. Drony mogą mieć również ratownicze zastosowanie. Bardzo ciekawym i jednym z bardziej sensownych projektów jest irański dron pomagający w ratownictwie wodnym.

YouTube Preview Image

Mógłby być bardzo użyteczny zarówno na otwartych kąpieliskach jak i statkach ratowniczych/wycieczkowych.

Druga ciekawostka która wpadła mi w oko to „Dron Autostradowy”, który jest polską koncepcją. Nie tylko dostarcza w oddalone miejsca miejsce zdarzenia apteczkę i AED, ale również pozwoli ocenić sytuację dyspozytorowi i wysłać dodatkowe „siły i środki”.

No, ale żeby nie było za miło, to na koniec przykład chyba najmniej udanego projektu. Pomijam tutaj oczywiście błędy merytoryczne, o których mogliście przeczytać w 5 mitów na temat resuscytacji (reanimacji).

YouTube Preview Image

Dlaczego mam wątpliwości?

a) w chwili obecnej „klasyczne” AED są coraz bardziej powszechne
b) zwróćcie uwagę, że lądowisko dla drona były ogrodzone taśmami
c) ile musiałoby być takich dronów aby skutecznie pokryć całe miasto
d) jestem ciekaw ich awaryjności oraz zagubienia w terenie zabudowanym

A co Wy o tym sądzicie?

Wszystkie osoby zainteresowane zagadnieniami wykorzystania dronów w ratownictwie (i nie tylko) zapraszam na konferencje 5 żywiołów. Ktoś od nas z redakcji na pewno się na niej też pojawi.

conferences_5_elements_2015