Kiedy zaczynałem pisać ten tekst, w sprawie użycia gazów bojowych w Syrii wiadomo było tyle, że zostały użyte. Jednak wałkowanie tych spraw w mediach sprawiło, że pojawił się „gorący temat”: a co nam – mieszkańcom Polski – może grozić na odcinku zagrożeń chemicznych i jak sobie z tym poradzić?

W pierwszej części poruszyliśmy kwestię miejsc z substancjami niebezpiecznymi, dziś druga część artykułu.

Transport substancji niebezpiecznych

Według raportu przygotowanego przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w 2012 roku sytuacja przedstawiała się następująco – doszło do 26 zdarzeń w transporcie substancji niebezpiecznych z czego:
– 14 w transporcie drogowym
– 9 w transporcie rurociągowym
– 3 w transporcie kolejowym

Jak na spory na naszych drogach ruch, nie są to zatrważające liczby, ale to że bardzo mało jest takich zdarzeń i tak rzadko do nich dochodzi nie znaczy wcale, że prawdopodobieństwo ich wystąpienia maleje. Zdarzenia występujące właśnie w transporcie drogowym z uwagi na jego masowość i powszechność są tymi, które mogą spotkać każdego z nas.

Co należało by przede wszystkim zrobić widząc – hipotetyczną sytuację – jak zataczający się kierowca siada „za kółkiem” ciężarówki-zbiornika, pełnego – wedle naszych przypuszczeń – niebezpiecznej substancji. Albo też widzimy na autostradzie jak taki delikwent na swojej maszynie od lewa do prawa sprawdza stan nawierzchni, tak z trudem wybudowanych w Polsce tras? Że o byciu świadkiem wypadku z udziałem takiego pojazdu już nie wspomnę.

Przede wszystkim powinniśmy wiedzieć, że zgodnie z obowiązującymi przepisami transport substancji niebezpiecznych jest opisany i określony europejską umową dotyczącą międzynarodowego przewozu drogowego materiałów niebezpiecznych ADR (The European Agreement concerning the International Carriage of Dangerous Goods by Road). W obszernej dokumentacji opisano procedury pakowania oraz transportu niebezpiecznych substancji, a nas – zwykłych konsumentów codziennego bezpieczeństwa – powinno interesować jedno. Jak są oznakowane pojazdy przewożące takie materiały i co możemy z tym zrobić?

Link:
Przepisy ADR

Na ostatnią kwestię mogę udzielić odpowiedzi od razu. Widząc przewróconą w rowie ciężarówkę i sączące się z niej płyny, jeśli mamy możliwość bezpiecznego – z wiatrem – do niej podejścia – to powinniśmy zidentyfikować znajdujące się na niej oznaczenia i przekazać je do służb ratowniczych.

W jaki sposób uzyskamy wstępne informacje, co takiego było/ jest przewożone? Odpowiedzią będzie tablica ADR oraz oznaczenie materiału niebezpiecznego.

tablica_adr

5

Przykładowy numer 33-1203 oznacza, że mamy do czynienia z:
– cieczą łatwo zapalną
– paliwem silnikowym: gazoliną lub benzyną

Zaś oznaczenie poinformuje nas tym, że mamy do czynienia z materiałem ciekłym zapalnym.

Oczywiście takiej wiedzy nie musimy znać na pamięć, jak również nerwowo jej szukać w zasobach Internetu. Samo przekazanie numeru ADR, wykonując zgłoszenie do Straży Pożarnej na 998 bardzo usprawni działanie machiny ratowniczej, i przygotuje służby na możliwość ewentualnego rozwoju sytuacji.

Poniżej na zdjęciu przykład jeszcze jednego oznaczenia ADR: 23-1965 z ciężarówką, która przewozi:
– gaz palny
– mieszaninę węglowodorów gazowych skroploną.

Ciężarówka

Zdjęcie wpisu pochodzi z serwisu Remiza.com.pl – Polski serwis pożarniczy